Puchar dla piłkarzy Sokoła Nisko

    Puchar dla piłkarzy Sokoła Nisko

    Arkadiusz Kielar

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Piłkarze Sokoła Nisko (z piłką Piotr Niemiec) pokonali w pucharowym finale Tłoki Gorzyce w Turbi dopiero po rzutach karnych.

    Piłkarze Sokoła Nisko (z piłką Piotr Niemiec) pokonali w pucharowym finale Tłoki Gorzyce w Turbi dopiero po rzutach karnych. ©S. Czwal

    Dramatyczny był finał piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu podokręgu stalowowolskiego w Turbi.
    Piłkarze Sokoła Nisko (z piłką Piotr Niemiec) pokonali w pucharowym finale Tłoki Gorzyce w Turbi dopiero po rzutach karnych.

    Piłkarze Sokoła Nisko (z piłką Piotr Niemiec) pokonali w pucharowym finale Tłoki Gorzyce w Turbi dopiero po rzutach karnych. ©S. Czwal

    Sokół Nisko pokonał Tłoki Gorzyce dopiero po rzutach karnych.

    Sokół Nisko - Tłoki Gorzyce 0:0, 4:2 w karnych.

    Sokół: Żak (25 Pliszka) - Woźniak, Drabik, Śnios (52 Ryfczyński), R. Wojtak (61 Sobiło) - Dryka, Skiba, Lebioda, D. Wojtak - Niemiec, Szeser (46 Sojecki).
    Tłoki: Paź - Kędzierski, Czerwonka, Rychel, Winiarski - Kapała (63 Podraza), Czachor, Surma (77 Michalski), Tarnawski (67 Korzonek) - Samołyk, Orliński (56 Piwowar).

    Żółte kartki: Śnios, Drabik, Niemiec (S), Czachor (T). Sędziował: J. Partyka ze Stalowej Woli. Widzów 200.
    W pierwszej połowie więcej dogodnych sytuacji mieli gorzyczanie, ale zmarnowali je Karol Kapała i Jacek Orliński. Po przerwie do siatki z pola karnego nie potrafił z kolei dwukrotnie trafić Artur Lebioda.

    W Sokole od 25 minuty grał rezerwowy bramkarz Łukasz Pliszka, bo Piotr Żak zwichnął palec, ale niżanie nie wyszli na tym źle, bo w dogrywce także obie strony pudłowały, w tym z bliska Piotr Niemiec i do rozstrzygnięcia finału potrzebne były karne. W nich świetnie bronił bohater meczu Pliszka, który nie dał się pokonać Piotrowi Samołykowi i Piotrowi Podrazie. I choć w Sokole "jedenastki" nie wykorzystał Piotr Sojecki, to puchar trafił do Niska. A dla sędziego głównego Janusza Partyki i liniowego Mariusza Złotka, były to tysięczne mecze w ich sędziowskiej karierze.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!