Propozycje dla "stalowców"

    Propozycje dla "stalowców"

    Arkadiusz Kielar

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Przemysław Pałkus (z piłką), pomocnik Stali Stalowa Wola, ma już propozycję z innego klubu.

    Przemysław Pałkus (z piłką), pomocnik Stali Stalowa Wola, ma już propozycję z innego klubu. ©S. Czwal

    Piłkarze nowego pierwszoligowca ze Stalowej Woli czekają na rozmowy w klubie. W sobotę zagrają w Ropczycach z Błękitnymi.
    Przemysław Pałkus (z piłką), pomocnik Stali Stalowa Wola, ma już propozycję z innego klubu.

    Przemysław Pałkus (z piłką), pomocnik Stali Stalowa Wola, ma już propozycję z innego klubu. ©S. Czwal

    Piłkarze Stali Stalowa Wola zakończyli sezon w drugiej lidze w sobotę meczem z Lechią w Gdańsku (0:2) i nadszedł dla nich teraz czas roztrenowania. Trener Władysław Łach i zawodnicy spełnili swoje zadanie, zapewnili "Stalówce" utrzymanie i grę w przyszłym sezonie w pierwszej lidze. Ale co dalej?
    "Stalowcy" umowy z klubem mają podpisane do końca czerwca, kilku z nich już jednak nie ukrywa, że ma propozycje z innych zespołów.

    CHCĄ PAŁKUSA

    Na razie nasi piłkarze trenują pod okiem trenera Władysława Łacha, który też nie chciał jednoznacznie deklarować się co do swojej przyszłości w "Stalówce".
    Szkoleniowiec zrobił bardzo wiele dla stalowowolskiej drużyny i mało kto wyobraża już sobie Stal bez niego, ale on sam najpierw chce przedstawić wnioski ze swojej pracy na spotkaniu z zarządem klubu. W najbliższych dniach raczej jednak do takiego spotkania nie dojdzie, bo prezes klubu, Marek Jarecki, jest na zwolnieniu lekarskim.
    - Ja mam nadzieję, że władze naszego klubu nie będą jednak czekać z rozmowami z nami do ostatniej chwili - mówi Przemysław Pałkus, piłkarz Stali. - Chciałbym zostać w Stali, tak jak i inni zawodnicy, ale nie ukrywam też, że mam już też propozycję z innego klubu. Podobnie jak kilku innych moich kolegów z drużyny.

    CISZA U "IWANA"

    A zatrzymać w drużynie takich zawodników jak Tomasz Wietecha, Longinus Uwakwe, Krystian Lebioda czy Jacek Maciorowski wcale nie będzie łatwo. Podobnie może być z Januszem Iwanickim, błyskotliwym pomocnikiem "Stalówki", który jednak w rundzie wiosennej zmagał się z kontuzją i występował tylko dzięki temu, że grał ze specjalną blokadą.

    - Z moim zdrowiem jest już wszystko w porządku - mówi popularny "Iwan". - A co do mojej przyszłości w Stali, to myślę, że najwięcej będzie zależało od trenera Władysława Łacha, czy będzie mnie widział w składzie. Na razie żadnych rozmów na te temat z trenerem ani z zarządem klubu nie prowadziliśmy. Czy mam propozycje z innych klubów? Na razie jest cisza…

    Piłkarze Stali w najbliższą sobotę o godzinie 13 zagrają w Ropczycach spotkanie towarzyskie z tamtejszymi Błękitnymi, którzy obchodzą 45-lecie powstania. Do Ropczyc stalowowolanie mają pojechać w najmocniejszym składzie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (5)

    Wszystkie komentarze (5) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!