Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zagrają w niedzielę na boisku...

    Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zagrają w niedzielę na boisku Avii Świdnik

    Damian SZPAK szpak@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zagrają w niedzielę na boisku Avii Świdnik

    ©fot. Marcin Radzimowski

    Nic, nawet ewentualna porażka w Świdniku, nie zatrze bardzo dobrego wrażenia o trzecioligowych piłkarzach Siarki Tarnobrzeg, którzy po fatalnym początku sezonu, w drugiej jego połowie grają jak z nut.
    Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zagrają w niedzielę na boisku Avii Świdnik

    ©fot. Marcin Radzimowski

    Remis byłby dla "siarkowców" dobrym wynikiem, ale jak mówi stare piłkarskie porzekadło, żeby zremisować, trzeba najpierw chcieć wygrać.

    LUZU NIE BĘDZIE

    - I my chcemy wygrać. To nie tak, że do Świdnika pojedziemy na luzie, bo już zrobiliśmy to, co do nas należało. Zawsze jest tak, że o tym ostatnim meczu, obojętnie, czy to na wiosnę, czy jesienią pamięta się najdłużej. Musimy więc postarać się o dobry wynik - mówi pomocnik tarnobrzeskiej drużyny Janusz Hynowski.

    Przypomnijmy, że ostatni raz "siarkowcy" przegrali we wrześniu, kiedy to po porażce 0:4 ze Spartakusem Szarowola doszło do zmiany trenera, a Jarosława Zająca zastąpił Adam Mażysz.
    Od tamtej pory tarnobrzeżanie nie przegrali ani razu, wygrali pięć spotkań, w tym trzy na wyjeździe z: Wisłoką Dębica 1:0, Stalą Kraśnik 2:0 oraz Unią Nowa Sarzyna 2:0. Do Świdnika (początek meczu o godzinie 13) "siarkowcy" wyjadą w najsilniejszym składzie, do zespołu wraca pauzujący ostatnio za żółte kartki Łukasz Dziedzic.

    PRZEPOWIEDNIA TRENERA

    Trener Mażysz pytany, co takiego zrobił, że ze słabo grających zagubionych zawodników stworzył groźny, ambitny i złożony z pewnych siebie piłkarzy zespół, tylko się uśmiecha.

    - Nic nie zrobiłem, po prostu w tym zespole są dobrzy piłkarze, są przede wszystkim ambitni i tę ambicję pokazują na boisku. Kiedy wygraliśmy u siebie z Wisłą Puławy 2:1 powiedziałem, że tej maszyny już nikt nie zatrzyma. Mam nadzieję, że tak będzie, a czuję, że w Świdniku wygramy. Jedziemy tam po zwycięstwo. Chłopcy są pozytywnie naładowani, pięknie walczą, wytrzymują trudy meczów kondycyjnie. Martwią mnie tylko te ciągle opady deszczu, nie chciałbym, byśmy grali na błocie, ale to już od nas jest niezależne.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!