Bez bramkarzy ani rusz...

    Bez bramkarzy ani rusz...

    Piotr Szpak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mieleccy szczypiorniści (z nr. 7 Grzegorz Sobut) doznali pierwszej porażki w tym sezonie, przegrywając wyjazdowe spotkanie w Chrzanowie.

    Mieleccy szczypiorniści (z nr. 7 Grzegorz Sobut) doznali pierwszej porażki w tym sezonie, przegrywając wyjazdowe spotkanie w Chrzanowie. ©S. Czwal

    Pierwsza porażka mieleckich szczypiornistów. Brutalny mecz w Chrzanowie obfitował w czerwone kartki.
    Mieleccy szczypiorniści (z nr. 7 Grzegorz Sobut) doznali pierwszej porażki w tym sezonie, przegrywając wyjazdowe spotkanie w Chrzanowie.

    Mieleccy szczypiorniści (z nr. 7 Grzegorz Sobut) doznali pierwszej porażki w tym sezonie, przegrywając wyjazdowe spotkanie w Chrzanowie. ©S. Czwal

    Nie udał się szczypiornistom mieleckiej Stali wyjazd do Chrzanowa. Przegrali tam pierwszy mecz w tym sezonie i stracili pierwsze miejsce w tabeli na rzecz rywali z Opola.

    MTS Chrzanów - STAL MIELEC 40:39 (22:21).
    Stal: Jarosz, Boryczka - Janyst 8, Przybylski 8, Mochocki 7, Mróz 7, Kubisztal 5, Sobut 4, Kandora, Krzysztofik, Wilk.
    Chrzanów: Piotr Rokita, Walas, Baliś - Skoczylas 15, Kruczek 11, Odynokow 3, Zduń 3, Kobiela 2, Piekarczyk 2, Pytlik 2, Paweł Rokita 2, Biłko, Knapik.

    Sporą zasługę w przegranej mieleckiej drużyny mieli arbitrzy, ale obwinianie tylko ich za porażkę w Chrzanowie byłoby zbytnim uproszczeniem.

    TUROWSKI W SZPITALU
    Stal pojechała na ten mecz bez kontuzjowanego mołdawianina Aleksandra Boreta oraz bramkarza Adama Turowskiego, który doznał zatrucia i "wylądował" w szpitalu. Zastępujący go Filip Jarosz i Artur Boryczka mieli słaby dzień. O ile Boryczka to nowicjusz, o tyle po mającym już za sobą grę w ekstraklasie Jaroszu można było spodziewać się więcej. Filip zawiódł, ale inna sprawa, że koledzy z obrony nie pomagali mu w wielu sytuacjach. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że gdyby grał Turowski, Stal wygrałaby ten mecz.
    SZYBKIE KARY
    Mielczanie prowadzili w tym spotkaniu tylko raz, w 2 minucie bramkarza gospodarzy pokonał Łukasz Janyst i było 1:0 dla gości. Wyrównał Adam Kruczek, a po chwili gospodarzy wyprowadził na prowadzenie Paweł Odynokow.

    Wtedy dwa razy dziwne decyzje wydali arbitrzy, wykluczając dwukrotnie na 2 minuty najlepszego gracza gości Grzegorza Sobuta, który w ten sposób został "wyłączony" z twardej gry w obronie. Przewaga gospodarzy rosła i w 12 minucie było już 11:6. W zespole gospodarzy szalał Marcin Skoczylas, trafiając z każdej niemalże pozycji. Ale na minutę przed końcem mielczanie wyrównali i było 21:21.

    BRUTALNA GRA
    Od początku drugiej połowy do ataku przystąpili miejscowi, którzy nie mieli problemów ze zdobywaniem goli. W 49 minucie, po trafieniu Szkoczylasa, było 37:30 i praktycznie po meczu. Wtedy rolę zaczęły odgrywać nerwy. W 52 minucie trzecią dwuminutową karę otrzymał Sobut i zobaczył czerwoną kartkę.

    Później czerwone kartki były już wynikiem brutalnej gry i krytykowania orzeczeń arbitrów. Czerwone kartki ujrzeli więc Łukasz Kandora i Paweł Odynokow, a w 60 minucie to samo spotkało Tomasza Mochockiego. Emocji w końcówce nie było. Gospodarze prowadzili 40:38, a wynik meczu skutecznym rzutem z karnego, w ostatniej sekundzie gry, ustalił Michał Przybylski.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!