Druga porażka mieleckich siatkarek

    Druga porażka mieleckich siatkarek

    Piotr SZPAK, <a href="mailto:szpak@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>szpak@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Mieleckie siatkarki (z nr 10 kapitan zespołu Magdalena Kobiela) były bez szans w konfrontacji z bielszczankami.

    Mieleckie siatkarki (z nr 10 kapitan zespołu Magdalena Kobiela) były bez szans w konfrontacji z bielszczankami. ©M. Radzimowski

    Mieleckie siatkarki (z nr 10 kapitan zespołu Magdalena Kobiela) były bez szans w konfrontacji z bielszczankami.

    Mieleckie siatkarki (z nr 10 kapitan zespołu Magdalena Kobiela) były bez szans w konfrontacji z bielszczankami. ©M. Radzimowski

    Ani jednego seta nie udało się wygrać siatkarkom mieleckiej Stali, które były gospodyniami pierwszego turnieju Pucharu Polski. Rywalki były z "górnej półki", za mocne na nasze dziewczęta.



    - STAL MIELEC - Aluprof Bielsko-Biała 0:3 (22:25, 12:25, 19:25).

    Stal: Olczyk, Skorupa, Dązbłaż, Waligóra, Łukaszewska, Kobiela - A. Wilk (libero), D. Wilk, Wrzesińska.

    Aluprof: Smak, Studzienna, Janewa, Cieśla, Jaszewska, Kucharska - Wojtowicz (libero), Niedźwiedzka.

    Sędziował: P. Zajc i P. Twardowski z Radomia. Widzów: 200.



    Był to słaby mecz w wykonaniu mielczanek, który sprawiały wrażenie, jakby nie wierzyły w możliwość pokonania wyżej notowanych bielszczanek.



    Kolejny raz słabo zagrała rozgrywająca Stali Katarzyna Olczyk, rzadko nagrywała piłki, które nasze dziewczęta mogły kończyć efektownymi atakami. Inna sprawa, że w naszej drużynie kolejny raz szwankowało przyjęcie zagrywki rywalek, co powodowało sporo chaosu na boisku. Wyrównany był tylko pierwszy set, w nim, po ataku Magdaleny Kobieli nasz zespół wyrywał 11:9, później już było coraz gorzej. Druga partia przegrana przez mielczanki do 12 nie miała praktycznie historii, także trzeci set był kiepski w wykonaniu naszej drużyny, która najwyraźniej potraktowała wczorajszą potyczkę jak dobry sparing. Jedynym jaśniejszym punktem meczu z Aluprofem była postawa Marty Wrzesińskiej, która wszystko na to wskazuje, może być silnym punktem naszego zespołu.



    W piątek Stal przegrała z Muszynianką-Fakro Muszyna 0:3 (18:25, 20:25, 22:25), a w sobotę Aluprof pokonał Muszyniankę-Fakro 3:1 (20:25, 30:28, 27:25, 25:22).



    Skra Bełchatów wycofała się z rywalizacji. Do kolejnej rundy awansuje najlepsza drużyna. Kolejny turniej rozegrany zostanie 10-12 listopada w Bielsku-Białej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!