Kolejna porażka Siarki

    Kolejna porażka Siarki

    Piotr SZPAK <a href="mailto:szpak@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>szpak@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Siatkarki tarnobrzeskiej Siarki (z lewej Agata Brągiel) przegrały kolejne spotkanie i sprawiły znowu zawód swoim kibicom.

    Siatkarki tarnobrzeskiej Siarki (z lewej Agata Brągiel) przegrały kolejne spotkanie i sprawiły znowu zawód swoim kibicom. ©M. Radzimowski

    Siatkarki tarnobrzeskiej Siarki (z lewej Agata Brągiel) przegrały kolejne spotkanie i sprawiły znowu zawód swoim kibicom.

    Siatkarki tarnobrzeskiej Siarki (z lewej Agata Brągiel) przegrały kolejne spotkanie i sprawiły znowu zawód swoim kibicom. ©M. Radzimowski

    Po dobrym początku sezonu siatkarki Siarki Tarnobrzeg z meczu na mecz grają coraz słabiej.



    Na słowa krytyki zasłużyły siatkarki tarnobrzeskiej Siarki, które znów przegrały i znów w nie najlepszym stylu. Jak tak dalej pójdzie, to naszej drużynie kolejny raz przyjdzie walczyć o utrzymanie się w drugiej lidze.



    Dalin Myślenice - SIARKA TARNOBRZEG 3:1 (21:25, 25:23, 25:18, 25:20)



    Siarka: Chorzępa, Jabłońska, Brągiel, Surowiec, Niezabitowska, Wacławczyk - Kabat (libero), Burchart, Dziobak.

    Dalin: Anna Wojtan, Kęsek, Żaba, Krasińska, Szlachetka, Malina - Pietrzyk (libero), Masłowska, Agnieszka Wojtan, Świerczyńska.

    Sędziowali T. Kuropka i M. Cyfer z Wrocławia. Widzów: 100.



    Rutynowanym siatkarkom z Tarnobrzega gra chyba przestaje sprawiać przyjemność, bo w Myślenicach były smętne i nie potrafiły się zdobyć na radość z każdego punktu, jak to czyniły miejscowe.



    NA WŁASNĄ PROŚBĘ



    W Siarce zagrała Paulina Dziobak, która miała kłopoty zdrowotne i wydawało się, że wyląduje w szpitalu. Uraz nie okazał się jednak aż tak groźny, jak się początkowo wydawało. W Siarce zabrakło jednak Anny Hogendorf, która w przeddzień spotkania skręciła nogę. Pod znakiem zapytania stał też występ Anny Surowiec, która ma kłopoty z kręgosłupem i zagrała na własne życzenie, biorąc przed meczem leki przeciwbólowe.



    UDANY POCZĄTEK



    Pierwszy set przebiegał początkowo po myśli miejscowych, które wygrywały 9:5, tarnobrzeżanki zdołały jednak wyrównać na 9:9, a później wyrównana walka trwała do stanu 17:17. Wtedy trzy "oczka" z rzędu zdobyły przyjezdne, w konsekwencji czego set padł łupem naszego zespołu. Tarnobrzeżanki tak się wygraniem seta ucieszyły, że do drugiej partii przystąpiły rozkojarzone i zanim się obejrzały, przegrywały już 0:6! Wtedy rozpoczął się pościg za rywalkami, który o mały włos nie zakończył się sukcesem. W końcówce Dalin wygrywał 22:21 i 23:22, ale właśnie wtedy naszej drużynie przytrafiały się fatalne błędy.



    SŁABA ZAGRYWKA



    Przy stanie 1:1 trzeci set jest zazwyczaj przełomowy i tak też było tym razem. Pierwszy punkt zdobyły nasze siatkarki, ale po chwili było 3:1 dla Dalinu. Ostra walka trwała do stanu 9:9, ale kilka chwil później miejscowe wygrywały już 16:10 i było "po balu". Pozostało więc walczyć o tie-break, ale jak tu walczyć, kiedy "śpi się" na początku seta. Po kiepskiej grze naszej drużyny myśleniczanki wygrywały 7:1. Co prawda ich przewaga zmalała do dwóch punktów - 8:6, ale po chwili znów wszystko wróciło do normy i nasz zespół zszedł z boiska pokonany.



    W pozostałych spotkaniach: Sandecja Nowy Sącz - MOSiR Remegum Mysłowice 2:3 (25:19, 26:24, 16:25, 17:25, 10:15), MKS Andrychów - Orzeł Kozy 3:1 (21:25, 26:24, 25:18, 25:21), Aluprof Bielsko-Biała - MKS Bielsko-Biała 3:0 (25:17, 25:22, 25:17), SMS II PZPS Sosnowiec - Armatura Kraków 0:3 (11:25, 18:25, 25:27).




    1. Mysłowice
    123034:14

    2. Andrychów
    122933:13

    3. Armatura
    122631:18

    4. Sosnowiec
    122427:15

    5. Sandecja
    121823:24

    6. Dalin
    121725:24

    7. SIARKA
    121722:25

    8. Aluprof II
    121320:26

    9. Orzeł
    12610:33

    10. Bielsko
    1203:36



    Drużyny z miejsc 1-6 zagrają w play off o awans, z miejsc 7-10 w play out o utrzymanie.

    W następnej kolejce, 6 stycznia: SIARKA - Sandecja.



    Andrzej Dróbkowski, trener siatkarek Siarki Tarnobrzeg:

    - Miejscowe siatkarki podeszły do tego meczu z wielką ambicją i chęcią odniesienia zwycięstwa. Cieszyły się bardzo po każdym zdobytym punkcie. W naszym zespole po pierwszym dobrym secie coś się zacięło, dziewczyny zaczęły stosować słabą zagrywkę. Siatkarki z Myślenic grały z wielkim poświęceniem, broniły wiele piłek, zagrały z determinacją i dlatego wygrały.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!