Mistrzynie Polski z Tarnobrzega nie dały żadnych szans...

    Mistrzynie Polski z Tarnobrzega nie dały żadnych szans ekipie z Niemiec

    Piotr Szpak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Rumunka Elizabeta Samara zaliczyła udany debiut tarnobrzeskiej drużynie.
    1/17
    przejdź do galerii

    Rumunka Elizabeta Samara zaliczyła udany debiut tarnobrzeskiej drużynie. ©Grzegorz Lipiec

    W piątkowym meczu Ligi Mistrzyń tenisa stołowego Siarka-ZOT Tarnobrzeg wygrała z niemieckim TuS BAD Driburg 3:0.
    Wyniki gier: Han Ying - Nina Mittelham 3:0 (11:5, 11:6, 11:8), Elizabeta Samara - De Nutte Sarah 3:0 (11:7, 11:7, 11:7), Li Qian – Sophia Klee 3:0 (11:1, 11:2, 11:2).

    Rozpoczęło się bardzo uroczyście, od hymnów obu krajów. Pierwszy set pojedynku otwarcia, w którym Han Ying zmierzyła się z Nina Mittelham był bardzo senny za sprawą kiepskiej gry zawodniczki z Driburga. Rozpoczęło się od 3:0 dla Han Ying, która spokojnie wypunktowała ry-walkę.
    Także od prowadzeni 3:0 grającej w barwach tarnobrzeskiego klubu Niemki rozpoczęła się druga partia. W trzecim se-cie Han Hing miała kłopoty z utrzymaniem koncentracji, byo 5:5 i 8:8, ale wtedy nasza zawodniczka postanowiła zakończyć ten nierówny pojedynek.

    W drugiej grze przed tarnobrzeską publicznością zadebiutowała Rumunka Elizabeta Samara, której rywalką była reprezentantka Luksemburga De Nutte Sarach. Pierwszy set pokazał, że będzie to znacznie lepsza gra aniżeli w pierwszym pojedynku. W secie otwarcia Sarah prowadziła 6:5, ale finisz Samary był piorunujący. W drugim secie Samara przegrywała 2:5, ale wtedy stało się coś niewyobrażalnego. Rumunka zdobyła aż siedem punktów z rzędu, objęła prowadzenie 7:5 i spokojnie wygrała. Także w trzecim secie drużynowa mistrzyni Europy z Rumunii była poza zasięgiem zawodniczki niemieckiego klubu.

    W trzeciej grze ulubienica tarnobrzeskich kibiców Li Qian stanęła naprzeciwko Sophi Klee. Nikt się chyba wtedy nie spodziewał, ze zawodniczka niemieckiego klubu prezentuje bardzo mizerne umiejętności. W pierwszym secie Li Qian wygrywała 10:0, ale litując się nad rywalką zaserwowała pod stołem i w ten sposób nie doszło do kompromitacji zawodniczki Driburga. „Mała” tą postawą zasłużyła sobie na nagrodę fair play.

    W sobotę o godzinie 18 drużyna Siarki-ZOT Tarnobrzeg zainauguruje rozgrywki ekstraklasy meczem z ATS Białystok.


    ZOBACZ też: Magazyn Sportowy24 - Mariusz Fyrstenberg o zakończeniu tenisowej kariery

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Zobacz koniecznie:

      Wszystko o Air Show 2017 w Radomiu

      Wszystko o Air Show 2017 w Radomiu

      Redukcja punktów karnych. Od kiedy nowe zasady?

      Redukcja punktów karnych. Od kiedy nowe zasady?

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent