Sadownicy nie mają powodów do radości, 2017 był dla nich trudny. Główny Urząd Statystyczny podał szacunki dotyczące zbiorów.

Zbiory owoców z drzew oceniane są w przedziale pomiędzy 2,6 – 2,8 mln ton. To, od około 35% do 30% mniej niż w zeszłym roku.

Jeśli chodzi o owoce z krzewów owocowych i plantacji jagodowych, i te zbiory będą niższe. A dokładnie? Szacuje się je na około pół miliona ton, czyli o ok. 15% mniej od zbiorów w 2016.

Kiepskie wyniki to efekt fali wiosennych przymrozków. Pierwsza fala przyczyniła się do strat w sadach wiśniowych, czereśniowych, morelowych, brzoskwiniowych i gruszowych. Druga, do uszkodzeń w sadach jabłoniowych odmian późniejszych.

W wielu rejonach kraju warunki agrometeorologiczne były niekorzystne dla uzyskania dobrej jakości owoców: z jednej strony sprzyjały występowaniu chorób i szkodników, a drugiej utrudniały prawidłową ochronę. Ponadto część sadowników, przewidując bardzo niskie plonowanie - chcąc obniżyć koszty, zaniechała oprysków. W wielu rejonach wystąpiły lokalnie także gradobicia - podkreśla GUS.

Na pocieszenie dodajmy, że wrześniowa sytuacja w sadach jabłoniowych i tegoroczna produkcja jabłek zostały ocenione lepiej, niż lipcowe szacunki.

pixabay.com

Według rzeczoznawców, zbiory jabłek mogą wynieść 2,4 - 2,6 mln ton. To średnio o ok. 30% mniej w porównaniu z poprzednim sezonem.

Jeśli chodzi o groszki, przewiduje się spadek produkcji o 25%. Mowa o zbiorach na niespełna 60 tys. ton.

Tegoroczne zbiory wiśni i czereśni? Według szacunków, były o przeszło 60% mniejsze niż w roku ubiegłym. GUS informuje, że produkcja z sadów wiśniowych oszacowana została na ponad 70 tys. ton. Z sadów czereśniowych na niewiele ponad 20 tys. ton.

Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas!

W przypadku śliwek, mowa o zbiorach wycenionych na 60 tys. ton (40% mniej niż w 2016).

pixabay.com

Na poziomie około 20% niższym od ubiegłorocznego, szacuje się zbiory malin - ponad 100 tys. ton.

Produkcję porzeczek czarnych i kolorowych oceniono na ok. 130 tys. ton. To o ponad 20% mniej od zbiorów z zeszłego roku.

Również o 20% miały spaść zbiory agrestu, chodzi o niespełna 10 tys. ton. Jak jednak podkreśla GUS, spadek wynika nie tylko ze słabszego plonowania, ale i ograniczenia areału uprawy.

Dodajmy, iż produkcja borówki wysokiej oszacowana została wyżej niż w 2016.

Nie możemy narzekać na tegoroczne zbiory. Mróz nie zaszkodził naszym owocom - podkreśla Magdalena Zadrażyńska, która współprowadzi plantację borówki w Dorposzu Chełmińskim.

Źródło: Główny Urząd Statystyczny

Sprawdź sondę: Owoce sezonowe - które są naszymi ulubionymi?