Tabletki w kształcie misiów, nietoperzy, czy innych bajkowych postaci są rozdawane dzieciom najczęściej w drodze do lub ze szkoły. Zawierają pochodne ecstasy oraz inne środki odurzające. Jedno dziecko z okolic Szczucina trafiło już do szpitala i jest w stanie krytycznym.

Policja sprawdza przypadki rozprowadzania dopalaczy w cukierkach

Policja apeluje do rodziców i nauczycieli, by zachowali czujność i ostrzegali dzieci. Bardzo ważna jest rozmowa z dziećmi i uświadomienie ich, jak wielkie ryzyko dla zdrowia, a nawet życia, może nieść zjedzenie takiego kolorowego cukierka, którym poczęstował je nieznajomy.

- Dzieci, bardzo często nie wiedząc, co zawiera tabletka, sięgną po nią zachęcone kolorem, bądź znaczkiem supermana, czy w kształtem misia - ostrzega mł. asp. Magdalena Fiszbajn z policji w Dąbrowie Tarnowskiej.

JAK ROZRÓŻNIĆ CUKIERKI OD DOPALACZY?

W Powiecie Dąbrowskim ktoś rozprowadza dopalacze wśród dzieci

Zobacz także: