To były piękne dni

    To były piękne dni

    /MB/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    W piątek Mielec opanowały clowny i dzieci.

    W piątek Mielec opanowały clowny i dzieci. ©M. Bogdan

    W piątek Mielec opanowały clowny i dzieci.

    W piątek Mielec opanowały clowny i dzieci. ©M. Bogdan

    Na scenie zaprezentowało się kilka mieleckich zespołów między innymi "Du-Fu Skuat". M. Bogdan

    Na scenie zaprezentowało się kilka mieleckich zespołów między innymi "Du-Fu Skuat".
    (fot. M. Bogdan)

    Cztery dni mielczanie świętowali Dni Mielca. Były zmagania z wicemistrzem świata juniorów Jakubem Giżą, pokazy zespołów tanecznych i sportowych z Mielca, swoje usługi i wyroby reklamowały miejscowe firmy. Jednym słowem, wszystko to, co w Mielcu jest najlepsze. Do tego koncerty gwiazd, między innymi Pawła Kukiza.
    Młodzi mielczanie opanowali teren przed sceną i z zapartym tchem oglądali występy. M. Bogdan

    Młodzi mielczanie opanowali teren przed sceną i z zapartym tchem oglądali występy.
    (fot. M. Bogdan)


    Organizatorzy tak ustawili obchody, aby w każdym z czterech uroczystych dni, coś niezwykłego się działo. W czwartek dla mielczan zaśpiewała Małgorzata Walewska, światowej sławy mezzosopranistka. Publiczność była nią zachwycona.

    Już w piątek plac Armii Krajowej opanowały clowny. Pod ich dyktando dzieci stawały w kolejce i bez mrugnięcia okiem pozwalały malować sobie włosy farbą. - A to jest farba olejna i teraz jej nie zmyjecie - straszył jeden z clownów. Dzieciaki w ogóle się tym nie przejęły i pękały ze śmiechu po każdym nowym wygłupie clownów.



    To, co najlepsze

    Radosne krzyki dzieci było słychać także w sobotę na błoniach, gdzie na weekend przeniosła się impreza. Karuzele, samochody i balony kusiły dzieci, a rodzicom pustoszały portfele. Młodzi mielczanie zajęli pozycję przy scenie. Tam prezentowały swoje umiejętności różne sportowe zespoły między innymi "Du-Fu Skuat".

    - Jest nas pięciu. Tańczymy breakdance od trzech lat. Sami wymyślamy układy i sami trenujemy - mówi Zbyszek Kopiczko, jeden z członków zespołu.

    Chwilę później swoje umiejętności prezentował Młodzieżowy Klub "Goriad team". Stójki na rowerze, skakanie po ważącej 250 kg oponie, zjazdy i przeskoki na skrzynki oraz skoki przez leżących na ziemi kolegów, czyli tak zwany triathlon, wywołał zachwyt publiczności. Sześcioosobowy zespół, podobnie jak tancerze breakdance, trenują sami. Podpatrują u innych zespołów sztuczki i sami starają się odkryć, jak je wykonywać.

    - Każdy z nich jeździ na rowerze kilka, a niektórzy nawet 20 lat. Od roku trenują triathlon. Sami układamy tor przeszkód, po którym jeżdżą, a mimo to chłopaki często jeżdżą na zawody i przywożą medale - chwali drużynę Grzegorz Stryjski, opiekun, szef Automobilklubu.

    Tuż po godz. 17 przyszedł czas na długo wyczekiwany konkurs pchnięcia kulą. 10 zawodników miało okazję powalczyć z samym Jakubem Giżą, wicemistrzem świata juniorów. Niestety, nikt nie rzucił dalej niż mistrz, czyli ponad 20 metrów, a szkoda, bo jeden z konferansjerów zaofiarował, że odda takiej osobie swój samochód.

    To oczywiście tylko kilka z licznych atrakcji. Ważne, że organizatorzy "dni" zadbali, aby podczas Dni Mielca mieszkańcy zobaczyli to, co w Mielcu jest najlepsze. Pełnych pasji i pomysłów ludzi, którzy coś chcą robić dla miasta. Nieważne, czy tańczą, jeżdżą na rowerze, czy rzucają kulą. Ważne, że podczas zawodów dobrze reprezentują Mielec.



    Dobrze się bawili

    Starsi mielczanie też znaleźli coś dla siebie. Dzieci bawiły się w wesołym miasteczku albo podziwiały występy, a oni siedzieli przy piwie i kiełbasce.

    - Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Syn jest zadowolony, bo przejechał się na karuzeli i dostał watę, a ja przynajmniej dowiedziałam się, że w Mielcu jest pełno zespołów i szkoła samoobrony - mówi Agata Stachowicz.

    - Więcej atrakcji jest dla młodych, ale nie ma co narzekać - stwierdziła Teresa Stypa.

    W sobotę wieczorem scenę opanował Paweł Kukiz z zespołem "Piersi" i bawił mielczan prawie do godz. 23.

    Równie pasjonująca była niedziela. Kto nie przyszedł świętować, niech żałuje.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo