Tony dla biednych

    /AD/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    W siedzibie PCK w Mielcu trochę nerwowo. Bo jest problem z transportem żywności

    W siedzibie PCK w Mielcu trochę nerwowo. Bo jest problem z transportem żywności ©A. Dziekan

    W siedzibie PCK w Mielcu trochę nerwowo. Bo jest problem z transportem żywności

    W siedzibie PCK w Mielcu trochę nerwowo. Bo jest problem z transportem żywności ©A. Dziekan

    Mieszkańcy Mielca i najbliższych okolic mogą już jeść ryż i makaron i pić mleko z nadwyżek żywności Unii Europejskiej. Mielecki Polski Komitet Pomocy Społecznej przywiózł już do siebie 1300 kilogramów produktów i je rozdaje. Gorzej mają ludzi z gmin powiatu. Ich zaopatrzyć ma Polski Czerwony Krzyż. Dostał nawet dziewięć ton, ale co z tego, skoro nie wiadomo jak je przetransportować z Rzeszowa do Mielca.

    Krystyna Bar, szefowa mieleckiego PCK wie tylko tyle, że do piątku musi przywieźć całe dziewięć ton.
    Ale jak się z tym zabrać i gdzie to później przechowywać? Nie ma pojęcia. PCK w Mielcu nie dysponuje przecież ani ciężarówką, ani dużymi pomieszczeniami. - Wynająć samochód można, ale skąd wziąć pieniądze - Krystyna Bar skarży się, bo ze sprawą żywności dla najbiedniejszych została sama z koleżanką. - A kobiety mają małą siłę przebicia, więc nie wiadomo gdzie to załatwiać - dopowiada.

    Mielecki PCK być może porozumie się z poszczególnymi Gminnymi Ośrodkami Pomocy Społecznej i wspólnie z nimi coś zorganizuje. Innego wyjścia chyba nie ma. PCK ma bowiem dostarczyć ryż, mleko w proszku i makaron dla mieszkańców powiatu mieleckiego.

    Miastem i gminą wiejską Mielec zajmuje się Polski Komitet Pomocy Społecznej. Jego siedzibę przy ul. Mickiewicza odwiedzają ostatnio tłumy ludzi. Bo komitet jako pierwszy w mieście ma już u siebie żywność i ją rozdaje. - Wzięliśmy tyle, na ile mamy miejsca - opowiada kierownik Grażyna Skiba.

    Komitet ma dwa pomieszczenia, więc 1300 kilogramów się w nich zmieściło. Zresztą żywność szybko znika. - Dajemy kilogram ryżu, 40 dekagramów mleka i pół kilograma makaronu na osobę - podaje pani kierownik. Komitet ma listy biednych rodzin, które konsultował z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej. - A mleko to dajemy nawet tym, których nie ma na liście, bo na razie jest go dużo - dopowiada Grażyna Skiba.

    W Mielcu żywność niedługo zacznie rozdawać także Caritas działający przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy.



    459 ton dla Podkarpacia

    Makaron, ryż i mleko w proszku pochodzą z nadwyżek żywności Unii Europejskiej, które są rozdawane biedniejszej ludności w unijnych krajach. Podkarpacie dostało 459 ton.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo