Rodzinny portret z Marcinkiem

    Rodzinny portret z Marcinkiem

    Danuta PAROL

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Mieszkanie funkcjonalne, przestrzenne, dużo światła. Wszystkie ściany w kolorze bieli złamanej ecru. - Sami decydowaliśmy o układzie przestrzennym. W trakcie budowy zgłaszaliśmy z żoną nasze uwagi, pomysły, które developer uwzględniał - mówi Alojzy Oborny, wieloletni dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach.

    - Zgodnie z naszymi życzeniami - uzupełnia żona Aneta - mamy duży, zadaszony taras. Latem stanowi znakomite przedłużenie salonu i miejsce ekspozycji ozdobnych drzewek.
    Są tu świerki, tuje szmaragdowe, trzmielina wysokopienna. Zimą przesiadują tu gromady sikorek, które stale dokarmiamy. Dwuskrzydłowe drzwi i lustra w holu powiększają optycznie powierzchnię. I oto nam chodziło. Kosztem drugiej łazienki developer wygospodarował powierzchnię na oddzielną spiżarkę.

    Życie rodzinne państwa Anety i Alojzego Obornych koncentruje się w przestronnym salonie. - Meble wybieraliśmy razem, choć ostateczna decyzja należała do żony - opowiada dyrektor. - Stół, komoda, ława w ciemnych barwach swoją stylistyką nawiązują do dziewiętnastowiecznych wzorów. Uzupełnia je komplet wypoczynkowy ze skóry w kolorze ecru, białe pianino. Firanki są jedynie w pokoju dziecięcym. W pozostałych pomieszczeniach okna zdobione są lambrekinami.

    Ozdobą salonu są litografie, grafiki, portrety olejne gospodarzy pędzla znanego artysty - Krzysztofa Jackowskiego. W pracowni stoi komputer z dostępem do Internetu. - Służył mi przy pisaniu pracy doktorskiej, którą w tym roku obroniłam u prof. Adama Massalskiego - wyjaśnia pani Aneta.

    Gospodarze kochają muzykę, posiadają dużą kolekcję płyt. Chętnie ich słuchają przy popołudniowej kawie. Odkąd pojawił się syn cały czas poświęcają jemu. - Codziennie odwożę go i przywożę z przedszkola - opowiada dyrektor. - Marcinek chętnie bawi się, ma dużo zabawek. Jednak najlepiej czuje się razem z nami, kiedy wspólnie czytamy książki, oglądamy filmy. Ma swoje ulubione bajki, wierszyki, a Pawła i Gawła zna na pamięć. Jest bystrym obserwatorem, ma dobra pamięć. Bardzo lubi oglądać filmy. Bez końca może oglądać takie jak: "Tom i Jerry", czy "Scooby - Doo".

    Dyrektor Alojzy Oborny od dwóch lat przebywa na emeryturze. Ale jak twierdzi nie nudzi się. Nadal ma kontakt z branżą muzealną poprzez członkostwo w Radzie do Spraw Muzeów przy ministrze kultury. Pełni również funkcję przewodniczącego Rady Muzealnej Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Uczestniczy z żoną w życiu kulturalnym Kielc. Bywają w teatrze, na koncertach, a od czasu do czasu zaliczają coś ciekawego w Krakowie i w Warszawie.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo