Odwołali dyrektora

    Odwołali dyrektora

    Marlena BOGDAN

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Nowy dyrektor mieleckiego pogotowia, Zbigniew Bober ma 42 lata, jest lekarzem anestezjologiem i do tej pory pracował w mieleckim szpitalu powiatowym.

    Nowy dyrektor mieleckiego pogotowia, Zbigniew Bober ma 42 lata, jest lekarzem anestezjologiem i do tej pory pracował w mieleckim szpitalu powiatowym. W piątek zajął miejsce odwołanego Arkadiusza Pióro. ©M. Bogdan

    Nowy dyrektor mieleckiego pogotowia, Zbigniew Bober ma 42 lata, jest lekarzem anestezjologiem i do tej pory pracował w mieleckim szpitalu powiatowym.

    Nowy dyrektor mieleckiego pogotowia, Zbigniew Bober ma 42 lata, jest lekarzem anestezjologiem i do tej pory pracował w mieleckim szpitalu powiatowym. W piątek zajął miejsce odwołanego Arkadiusza Pióro. ©M. Bogdan

    Arkadiusz Pióro nie będzie pracował w pogotowiu nawet jako lekarz. M. Bogdan

    Arkadiusz Pióro nie będzie pracował w pogotowiu nawet jako lekarz.
    (fot. M. Bogdan)

    Koniec konfliktów w mieleckiej Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego! Zarząd Powiatu odwołał jej dyrektora Arkadiusza Pióro. Nowym szefem pogotowia został Zbigniew Bober.

    Przypomnijmy. Konflikt trwał cztery miesiące. Pracownicy pogotowia zarzucali Arkadiuszowi Pióro mobbing i podejmowanie złych decyzji. Były szef pogotowia zaprzeczał tym zarzutom i do końca twierdził, że zarząd nie ma podstaw, żeby go odwołać.

    Jednak w pogotowiu nie widać żalu po odwołaniu dyrektora. Jakie ma plany na najbliższe dni następca Pióry, Zbigniew Bober?

    - Trzeba wyprostować nieporozumienia. Zadbać o dobre funkcjonowanie placówki - zdradza. Nominacja na dyrektora zaskoczyła Zbigniewa Bobra.

    - To pierwsza taka funkcja w mojej zawodowej karierze - mówi. Starosta Józef Smaczny tłumaczy, że Bober jest twardym negocjatorem, konsekwentnym w działaniu fachowcem, a jego kandydatura nie budziła żadnych kontrowersji.

    Nowego dyrektora powołał pięcioosobowy Zarząd Powiatu, któremu przewodniczy starosta. Nazwisko Zbigniewa Bobra nie było jedynym na liście kandydatów. Wybrano go w tajnym głosowaniu. Konkurs nie był konieczny ze względu na wyjątkową sytuację w pogotowiu.

    Dlaczego zarząd zdecydował się odwołać Arkadiusza Pióro?

    - Dokonaliśmy oceny jego pracy. Braliśmy pod uwagę wiele czynników, między innymi wynik finansowy pogotowia za 2004 rok, poziom świadczonych usług i była to ocena pozytywna. Słabiej wypadła współpraca ze szpitalem, strażą pożarną podczas tworzenia Centrum Powiadamiania Ratunkowego i oczywiście relacje z personelem - tłumaczy starosta. Ponieważ więcej było minusów niż plusów, zarząd podziękował panu Pióro.

    Z decyzji cieszą się związkowcy, którzy żądali odwołania dyrektora. - Nie znam nowego dyrektora, jeszcze nie miałem okazji z nim rozmawiać. Cieszymy się jednak, że zarząd w końcu podjął konkretną decyzję - ocenia Robert Stela, przewodniczący Związku Zawodowego Ratowników Medycznych w mieleckim pogotowiu.

    Niestety, wczoraj Arkadiusz Pióro nie odbierał telefonu. Wiadomo jednak, że nie będzie pracował w pogotowiu nawet jako lekarz.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo