Oczytani Kolbuszowianie

    Oczytani Kolbuszowianie

    /lev/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Dyrektor biblioteki Andrzej Jagodziński: - Na zakup nowości dostaliśmy w zeszłym roku 12 tysięcy złotych. To pozwoliło nam kupić ponad dwa tysiące k

    Dyrektor biblioteki Andrzej Jagodziński: - Na zakup nowości dostaliśmy w zeszłym roku 12 tysięcy złotych. To pozwoliło nam kupić ponad dwa tysiące książek. ©P. Galek

    Dyrektor biblioteki Andrzej Jagodziński: - Na zakup nowości dostaliśmy w zeszłym roku 12 tysięcy złotych. To pozwoliło nam kupić ponad dwa tysiące k

    Dyrektor biblioteki Andrzej Jagodziński: - Na zakup nowości dostaliśmy w zeszłym roku 12 tysięcy złotych. To pozwoliło nam kupić ponad dwa tysiące książek. ©P. Galek

    Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kolbuszowej może być wzorem dla innych tego typu placówek w województwie. To jedna z najlepszych bibliotek w kraju. Ma bardzo bogaty księgozbiór, ponad 126 tysięcy pozycji, z których w minionym roku skorzystało ponad pięć tysięcy czytelników.

    - W 2004 roku Ministerstwo Kultury po raz pierwszy spisało się na medal - mówi dyrektor Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kolbuszowej Andrzej Jagodziński. - Na zakup nowości dostaliśmy 12 tysięcy złotych. To pozwoliło nam kupić ponad dwa tysiące książek.

    W bibliotece, oprócz korzystania z książek, młodsi mogą brać udział w zajęciach teatralnych, plastycznych, dziennikarskich, korzystać z ćwiczeń pomagających w przezwyciężaniu trudności w czytaniu i pisaniu, a starsi - w kursach doszkalających (komputerowych, bibliotecznych), jakich w roku minionym przeprowadzono ponad 10 tysięcy godzin. Działa tu aktywnie Gminne Centrum Informacji, które spełnia podobną rolę - szkoli osoby nieczęsto korzystające z komputera.

    W związku z faktem, że liczba osób korzystających z komputera wzrosła horrendalnie w porównaniu z rokiem ubiegłym, bo o 500 procent - z dwóch tysięcy do ponad dziesięciu, zbiory biblioteczne są intensywnie digitalizowane. Już od ponad roku wykonywane są cyfrowe kopie oryginałów - najczęściej historycznych lub wręcz zabytkowych druków, map, fotografii lub filmów (najstarszy film o Kolbuszowej pochodzi z 1929 roku), ale też aktualnych czasopism i książek.

    Przy okazji przedstawiania raportu z działalności biblioteki za miniony rok, dyrektor Jagodziński przedstawił negatywne stanowisko kolbuszowskiego oddziału Bibliotekarzy Polskich odnośnie programu Ministerstwa Kultury, dotyczącego wprowadzenia opłaty za wypożyczanie książek. - Zrobiliśmy symulację. Policzyliśmy, ile rocznie za wypożyczanie książek może zapłacić jedna z naszych stałych czytelniczek, emerytka, gdyby za egzemplarz miała płacić 35 groszy. Wyszła nam suma 150 złotych. Jak na warunki osoby, która lubi czytać, a ma 600 złotych renty to dość bezsensowna propozycja - mówi dyrektor.



    Bibliotekarze przeciw opłacie

    Stanowisko kolbuszowskiego oddziału Bibliotekarzy Polskich odnośnie programu Ministerstwa Kultury "Promocja czytelnictwa i rozwoju sektora książki na lata 2004-2013": "(...) Nie do przyjęcia jest propozycja wprowadzenia odpłatności za wypożyczanie książek. Gdyby podjęto taką decyzję, to niewątpliwie nastąpi spadek czytelnictwa i dotknie to przede wszystkim dzieci i młodzież oraz osoby najbiedniejsze. Jest to sprzeczne z misją bibliotekarstwa publicznego. (...) W naszym przekonaniu propozycja wprowadzenia odpłatności za wypożyczenia książek, które mają zasilić Fundusz Promocji Czytelnictwa, jest niczym innym jak dodatkowym podatkiem płaconym przez czytelników do instytucji centralnej. (...) Absurdalna jest propozycja centralnego zakupu książek dla bibliotek przez nowo powołaną instytucję. Biblioteki pracują w określonym środowisku i tylko bibliotekarz jest w stanie rozpoznać i określić zapotrzebowanie czytelnicze na nowości."

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo