Kościoły policzą wiernych

    Kościoły policzą wiernych

    (WW)

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Ważne momenty, jak śmierć Jana Pawła II poruszają sumienia i sprawiają, że wierni liczniej niż zwykle zapełniają kościoły. Na zdjęciu msza polowa w Tarnobrzegu

    Ważne momenty, jak śmierć Jana Pawła II poruszają sumienia i sprawiają, że wierni liczniej niż zwykle zapełniają kościoły. Na zdjęciu msza polowa w Tarnobrzegu przed pogrzebem Ojca Świętego. ©W. Wojtkowiak

    Ważne momenty, jak śmierć Jana Pawła II poruszają sumienia i sprawiają, że wierni liczniej niż zwykle zapełniają kościoły. Na zdjęciu msza polowa w Tarnobrzegu

    Ważne momenty, jak śmierć Jana Pawła II poruszają sumienia i sprawiają, że wierni liczniej niż zwykle zapełniają kościoły. Na zdjęciu msza polowa w Tarnobrzegu przed pogrzebem Ojca Świętego. ©W. Wojtkowiak

    Jutro u wejść wszystkich polskich kościołów staną ministranci. Podczas niedzielnych mszy policzą, ile osób powyżej siódmego roku życia uczestniczy w nabożeństwie. Ile z nich to mężczyźni, a ile kobiety oraz jak dużo wiernych przystępuje do komunii.

    Liczenie wiernych odbywa się w Polsce od kilkunastu lat. Tradycyjnie w ostatnią niedzielę roku liturgicznego, zgodnie z zarządzeniem Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.
    Dzięki temu wiadomo, jak bardzo w życie religijne angażują się katolicy i jak efektywna jest praca duszpasterzy. Będzie to jakby zwierciadło naszej wiary. A z tą różnie bywa. Podkarpacie, jak do tej pory uchodzi w statystykach za najbardziej religijny region kraju.

    - Trudno powiedzieć, jak liczba praktykujących katolików przekłada się na stosowanie nauk kościoła w codziennym życiu. Jaka właściwie jest jakość naszej religijności. Tego liczbowa ankieta nie wykaże - mówi ojciec Roman Łukaszewski, proboszcz parafii pod wezwaniem Zwiastowania Pańskiego w Stalowej Woli - Rozwadowie, która liczy ponad sześć tysięcy parafian.

    Proboszcz szacuje, że połowa z jej mieszkańców to praktykujący, reszta obojętni. - Oddźwięk na zachęty do głębokiego przeżywania wiary jest słaby, a świadczy o tym liczba przyjmujących komunię świętą. To około 10 do 15 procent - twierdzi. Zauważa, że liczebność wiernych na mszach nie słabnie, a w tym roku, po śmierci papieża liczniej modlimy się w kościołach.

    Ojciec Paweł Barszczewski, przeor kościoła oo. Dominikanów w Tarnobrzegu nie narzeka na frekwencję. Na niedzielnych mszach pojawia się zwykle około siedmiu tysięcy osób. Z obserwacji wynika, ale tak jest w całej Polsce, że pań jest więcej, są bardziej pobożne.

    Dane, które zbiorą proboszczowie parafii trafią do kurii diecezjalnej. Stąd zostaną przekazane do Konferencji Episkopatu Polski. Tak powstanie "mapa religijności" kraju.



    POLAK TO KATOLIK

    Według sierpniowego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej 95 procent Polaków uważa się za katolików, a dwa procent deklaruje ateizm. Z przeprowadzonej ankiety wynika, że tylko 27 procent Polaków uznaje, że podstawą rozróżniania dobra i zła jest prawo boskie. Tylko 44 procent ankietowanych uznało, że życie bez ślubu jest czymś złym.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo