Biznes zamiast samolotów

    Biznes zamiast samolotów

    /AD/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Władze w Mielcu nie chcą lotniska - twierdzi mielczanin i radny powiatu Andrzej Osnowski. Prezydent miasta Janusz Chodorowski zaprzecza.

    Andrzej Osnowski i kilkudziesięciu ludzi, którzy utworzyli Forum na Rzecz Rozwoju Lotniska i Lotnictwa w Mielcu, uważa, że jeśli miejscowe władze nie zmienią polityki, lotnisko przestanie istnieć. Twierdzą, że winne temu są plany budowy parku przemysłowego. Ma się on znaleźć w takim miejscu lotniska, że przeszkodzi samolotom.

    Janusz Chodorowski zarzuca przeciwnikowi miejskich planów ignorancję. Przypomina, że kiedy pracował w dawnej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego Polskie Zakłady Lotnicze, zajmował się technologią produkcji samolotów i dobrze wie, czy gdzie i jak samolot może lądować. Dlatego mówi stanowczo, że 250-hektarowe lotnisko, które pozostanie, zupełnie wystarczy.



    Przeprowadzka aeroklubu

    Na miejscu przyszłego parku przemysłowego, działa teraz Areoklub Mielecki. Będzie on przeniesiony w inną część lotniska, a hangar dla niego powstanie za pieniądze ze sprzedaży działek w parku. Przeznaczono na to milion złotych. Takie pismo wysłał prezydent w ostatnich dniach do zarządu Areoklubu.




    Park dla przedsiębiorców

    Park przemysłowy to teren przygotowywany dla przedsiębiorców, którzy chcieliby założyć w Mielcu firmy. Powstanie na fragmencie lotniska i terenach miejskich w osiedlu Rzochów. Tworzony jest między innymi za pieniądze unijne. Mielec dostanie 28 milionów złotych. Podstawowy cel przedsięwzięcia to utworzenie nowych miejsc pracy.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo