Pracodawca stawia...

    Pracodawca stawia...

    Robert FELCZAK, <a href="mailto:felczak@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>felczak@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Darmowe, zimne napoje przysługują osobom pracującym w temperaturze wyższej niż 25 stopni (na otwartej przestrzeni) lub 28 stopni (na innych stanowiskach,

    Darmowe, zimne napoje przysługują osobom pracującym w temperaturze wyższej niż 25 stopni (na otwartej przestrzeni) lub 28 stopni (na innych stanowiskach, na przykład w pomieszczeniach). Przepisy nie określają maksymalnej temperatury, powyżej której wolno już nie pracować.

    Grecy mają sjestę, Portugalczycy almeço, a pracujący w upał Polak może liczyć jedynie na... wodę. O chłodzie w miejscu pracy możemy niestety zapomnieć, bo przepisy nie przewidują upałów rodem z Afryki.

    Praca w upalny dzień, gdy z nieba leje się żar, a ubranie klei się do ciała nie należy do przyjemności. Temperatura oscylująca wokół 30 stopni szczególnie daje się we znaki osobom pracującym na budowach, remontującym drogi i kierowcom. Ale nie tylko bo upał doskwiera także pracującym w biurach, w których klimatyzacja nadal jest rzadkością.

    Na sjestę - godzinną przerwę obiadową - nie mamy jednak co liczyć. Co najwyżej możemy upomnieć się o łyk wody, który zgodnie z prawem pracy się nam należy.

    - Sporo osób dzwoni skarżąc się na szefa, który nie zapewnia pracownikom wody - mówi Barbara Kaszycka z Państwowej Inspekcji Pracy. - A to obowiązek pracodawców, są do tego prawnie zobowiązani.



    Kiedy łyk dla ochłody?

    Kiedy mamy prawo do darmowych, zimnych napojów? Przysługują one osobom pracującym w temperaturze wyższej niż 25 stopni (na otwartej przestrzeni) lub 28 stopni (na innych stanowiskach, np. w pomieszczeniach). Ze względu na gorący mikroklimat napoje wzbogacone solami mineralnymi i witaminami należą się hutnikom, pracownikom stalowni, odlewni, itp. Każdy pracodawca powinien zapewnić swoim pracownikom tyle wody do picia, ile potrzebują.

    - Ilość, rodzaj i temperatura napojów powinna być dostosowana do warunków wykonywania pracy oraz potrzeb fizjologicznych pracowników - wyjaśnia Barbara Kaszycka. - Zasady zaopatrzenia w napoje nie określają czy powinna być to woda mineralna, cola czy sok.



    Nie ma górnej granicy

    Zgodnie z prawem pracy odpowiednia powinna być również temperatura pomieszczenia, w którym pracujemy. Podczas upałów ten przepis okazuje się niestety zupełnie bezużyteczny, bo... określa jedynie minimalną wartość - 18 stopni.

    - Maksymalnej temperatury przepisy nie określają zapewne dlatego, że w naszym kraju wyjątkowo upalne dni zdarzają się rzadko, zaledwie kilka razy w ciągu dwóch-trzech miesięcy w roku - mówi Barbara Kaszycka.



    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo