Więcej na dziurę

    Więcej na dziurę

    Agata DZIEKAN <a href="mailto:dziekan@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>dziekan@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Na likwidację dziury w płocie koło torów kolejowych, przez którą ludzie dostają się z starej części Mielca na nową, potrzeba o 100 tysięcy złotych więcej niż planował magistrat. - Dlaczego nie wykorzystano szansy, żeby to pobliskie Tesco zajęło się przejściem? - pytał na sesji jeden z radnych.

    Mielczanie od lat korzystają z dzikiego przejścia przez tory. Chociaż trakt kolejowy odgradza płot, ludzie już dawno zrobili dziurę w ogrodzeniu, bo w tym miejscu biegnie najkrótsza trasa między dwiema częściami miasta.



    KOLEJE NIE POMOGŁY

    Magistrat uznał, że trzeba przejście zalegalizować.
    Najpierw liczył na pomoc finansową PKP - to one są właścicielem tego miejsca. Koleje ograniczyły się jednak do wyrażenia swojego poparcia dla pomysłu i określenia warunków technicznych nowego przejścia. Miasto postanowiło, że samo sfinansuje przedsięwzięcie.

    Niedawno rozpoczęły się prace. Ale po przetargu na wykonanie robót okazało się, że na przejście potrzeba nie, jak Urząd Miejski liczył wcześniej 400 tysięcy złotych, ale o 100 tysięcy złotych więcej.

    Prezydent Mielca Janusz Chodorowski na ostatniej sesji zwrócił się do radnych miejskich o uchwalenie tych dodatkowych pieniędzy.



    TO NIE MIASTO

    Zareagował radny Andrzej Skowron: - Dlaczego nie została wykorzystana szansa, żeby Tesco, które wybudowało hipermarket w pobliżu przejścia, partycypowało w kosztach. Gdy inwestor starał się wejść do miasta należało mu postawić taki warunek. Uważam, że był to błąd miasta, że tego tematu nie podjęło.

    Janusz Chodorowski ripostował: - Proszę pamiętać, że to nie miasto było partnerem dla Tesco i to nie my negocjowaliśmy warunki jego wejścia do Mielca.

    Przypomniał, że hipermarket pojawił się na miejscu innego supermarketu, czyli teren sprzedał mu właściciel prywatny, a pozwolenie na budowę nowego obiektu wydało starostwo.

    Dopowiadał, że przejście przez tory oraz budowa w tym miejscu wzdłuż torów nowej ulicy, to element programu porządkowania miasta.

    Radni jednogłośnie uchwalili dodatkowe 100 tysięcy na przedsięwzięcie.



    500 tysięcy złotych

    będzie kosztować przejście przez tory w Mielcu, które zastąpi dziką przeprawę z dziurą w płocie. Za te pieniądze zostanie wykonany trakt przez tory dla pieszych z płyt żelbetowych, słupy oświetleniowe, skrzynka sterowania oświetlenie, skrzynka rozdzielacza, urządzenia sterowania ruchem kolejowych, pulpit sterowniczy, maszty dla kamer i dwie kamery.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo