Nie spotkałam swojego ideału

    Nie spotkałam swojego ideału

    Dorota KLUSEK, <a href="mailto:klusek@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>klusek@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Nie spotkałam swojego ideału

    ©Ł. Zarzycki

    * Od soboty 30 września jesteś najpiękniejszą kobietą świata. Co czułaś, kiedy Julia Morley ogłosiła werdykt?



    - To było naprawdę niezwykłe. Słyszałam swoje imię i nazwisko, ale nie mogłam w to uwierzyć. Ogromne zaskoczenie. Gdzieś w głębi duszy miałam nadzieję, że może dostanę się do finału. Ale że wygram? O tym nawet nie pomyślałam.



    * Co znaczy dla ciebie ten tytuł?



    - Jest bardzo ważny, lecz jak bardzo, tego nie da się wyrazić słowami. Nie ukrywam, że zostanie Miss World było jednym z moich największych marzeń.



    * O czym jeszcze marzy Miss Świata?



    - Mam dużo pragnień. Chciałabym, żeby jak najwięcej z nich zrealizowało się, dlatego wolę, żeby pozostały moją tajemnicą.



    * Czy znasz już swoje obowiązki jako królowej? Czy wiesz, jak będziesz realizowała program "Beauty With A Purpose"?



    - Dopiero przede mną jest poznanie całego wachlarza nowych obowiązków. Jedno wiem na pewno - dużo zmieni się w moim życiu. Wiele się zmieniło już po tym, jak zostałam Miss Czech, ale teraz już nic nie będzie takie samo. Ja się jednak tego nie boję. Chciałabym nieść ludziom szczęście i radość. Takie też jest główne założenie tego programu.



    * Przy okazji będziesz też dużo jeździła po świecie...



    - Tak, co mnie bardzo cieszy, ponieważ podróżowanie jest moją największą pasją.



    * Jaki zakątek na świecie, który już odwiedziłaś, najbardziej cię zauroczył?



    - Kilka razy byłam w Polsce i podoba mi się tu. Oczarowała mnie też Francja, nie mogę jednak pominąć Czech i ich stolicy. Praga jest miastem o niezwykłej atmosferze i wielu historycznych miejscach. Poza tym są tu wspaniali ludzie. Każdy powinien odwiedzić to miasto.



    * A jakie wrażenie wywarła na tobie Polska?



    - Odwiedziłam wiele miejsc w waszym kraju i muszę przyznać, że trudno wskazać to jedno najpiękniejsze. Zdecydowanie więcej mogę powiedzieć o Polakach. To bardzo mili, przyjacielscy i uprzejmi ludzie. Przez cały czas bardzo mnie wspierali, za co serdecznie im dziękuję.



    * Czy dostrzegasz różnice między Polakami a Czechami?



    - Nie, wręcz przeciwnie - oba kraje są bardzo podobne. Wiele nas łączy, na przykład mentalność ludzi czy historia.



    * Wspomniałaś o wsparciu. Czy twoi bliscy byli obecni podczas gali finałowej w Sali Kongresowej?



    - Tak, przyjechali moi rodzice. Siedzieli bardzo blisko sceny, dzięki czemu cały czas ich widziałam, ich uśmiechy. Byłam szczęśliwa, bo i oni byli szczęśliwi. Niestety, nie było moich sióstr, ale wiem, że i one oglądały te wybory.



    * Masz dwie siostry, one też kiedyś będą chciały zostać Miss Czech, tak jak ty?



    - Jedna z moich sióstr ma 14 lat, a druga 10. Obie są milsze ode mnie (śmiech), ale mają też inne zainteresowania. Bardzo kocham obie i staram się spędzać z nimi wolny czas. Zresztą każdą wolną chwilę, których teraz mam bardzo mało, poświęcam moim bliskim. Moja rodzina jest dla mnie bardzo ważna.



    * Masz dopiero osiemnaście lat, ale czy myślisz o tym, by w przyszłości założyć swoją własną rodzinę, by mieć dzieci?



    - Oczywiście, że tak. Bardzo kocham dzieci i chciałabym być dobrą matką.



    * Czy masz już chłopaka?



    - Nie, nie mam.



    * A jaki jest twój ideał mężczyzny?



    - Nie ma takiego, przynajmniej ja go nie spotkałam.



    * Wspomniałaś wcześniej, że twoją największą pasją są podróże. Co jeszcze interesuje Tatanę Kucharovą?



    - Na pewno historia, literatura, muzyka i na pewno sport. Aktywnie spędzam czas czas. Ostatnio chętnie gram z moim przyjaciółmi w tenisa. Oprócz tego moje hobby to siatkówka, łyżwiarstwo, jazda konno. Bardzo też lubię tańczyć, najbardziej tańce nowoczesne i latynoamerykańskie. Mówiąc najogólniej - sport jest częścią mnie.



    * Czego najlepszym dowodem jest twoja sylwetka. Czy jakoś szczególnie o nią dbasz?



    - Ostatnio nie mam czasu, ale staram się przynajmniej dwa razy w tygodniu chodzić na gimnastykę. Moim zdaniem, najważniejsze jest, by umiejętnie połączyć relaks z ćwiczeniami. Wtedy osiąga się najlepsze efekty.



    * Przez cały miesiąc byłaś ze 103 pięknymi dziewczynami. Z którą zaprzyjaźniłaś się najbardziej?



    - Z Miss Estonii, z którą mieszkałam, ale bliskie są mi także Miss Wenezueli i Miss Indii.



    * Czy nauczyłaś się jakichś słów po polsku?



    - "Dzień dobry". Tylko tyle umiem powiedzieć.





    Tatana Kucharova

    Ma 18 lat. Jej wymiary to 90-63-90, a wzrost - 177 centymetrów. Urodziła się w Trnavie. Mieszka w Opocnie, w zachodniej części Czech. Uczy się w szkole średniej. W przyszłości chciałaby studiować historię. Marzy o karierze modelki. Aktywnie spędza wolny czas. Do udziału w konkursie Miss Czech nikt jej nie namawiał. Sama zdecydowała o tym, by spróbować swojego szczęścia. Opłaciło się, została Miss Czech i Miss Publiczności. W sobotę okrzyknięto ją Miss World 2006.







    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo