Lekcje tańca w podstawówce

    Lekcje tańca w podstawówce

    Agata DZIEKAN, <a href="mailto:dziekan@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>dziekan@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Marzena Gawrońska, instruktorka tańca: - Ostatnio widać wzrost popularności nauki tańca. Wcześniej, szczególnie chłopcy, wstydzili się, że w ogóle chodzą

    Marzena Gawrońska, instruktorka tańca: - Ostatnio widać wzrost popularności nauki tańca. Wcześniej, szczególnie chłopcy, wstydzili się, że w ogóle chodzą na takie zajęcia. Teraz już te tendencje uległy zmianie. ©A. Dziekan

    Pierwszaki mają zajęcia z tańca w każdy wtorek i czwartek od godziny 8 do 9.35. A. Dziekan

    Pierwszaki mają zajęcia z tańca w każdy wtorek i czwartek od godziny 8 do 9.35.
    (fot. A. Dziekan)

    Pierwszaki w mieleckiej "jedynce" na zajęciach lekcyjnych uczą się tańczyć. Ta podstawówka, jako jedyna w mieście, ma taką ofertę dla swoich uczniów.

    Dzieci chodzą na zajęcia taneczne w ramach normalnych lekcji szkolnych. Te zajęcia są wpisane do programu nauczania. Poznają taneczne kroki dwa raz w tygodniu po dwie godziny.



    NA RAZIE PODSTAWY



    W dwóch klasach zajęcia prowadzą instruktorki z Samorządowego Centrum Kultury Marzena Gawrońska i Anna Leszkiewicz. - To nie odbywa się kosztem innych przedmiotów lub zajęć z wychowania fizycznego - podkreśla Marzena Gawrońska.



    Zajęcia trwają od początku września, więc jeszcze stosunkowo krótko, dlatego maluchy poznały dopiero podstawy tańca. Instruktorki skupiają się na razie na zajęciach z rytmiki i na słuchaniu muzyki. - Ale dzieci zdążyły już nauczyć się miniukładu bluesa - mówi o swojej klasie Ic pani Marzena.



    PĘD DO TAŃCA



    Instruktorka potwierdza, że obecnie da się zauważyć duży pęd do tańca. Dzieci chcą się uczyć, ale czasem mają problem ze znalezieniem dla siebie zajęć lub dostosowaniem pory takich lekcji do swojego planu dnia. Szkoła daje więc możliwość nauki tańca w trakcie szkolnych zajęć.



    Pomysł pojawił się w zeszłym roku. Marzena Gawrońska opowiada, że wyłonił się z luźnych rozmów. Kiedy we wrześniu rok temu jej zespół, który prowadzi w Domu Kultury, pojechał na występy do Belgii wraz z zespołem tanecznym działającym właśnie w "jedynce", instruktorzy obu grup pomyśleli, że warto byłoby zrobić coś wspólnie.



    BARDZIEJ WRAŻLIWE



    Inicjatywę podchwycił dyrektor szkoły Marek Paprocki. - Jeśli dzieci przez sześć lat (bo pierwszaki będą mieć zajęcia z tańca aż do skończenia podstawówki) poznają wszystkie tańce, myślę, że dzięki temu będą mieć też łatwiej w życiu - uważa dyrektor.



    - Taniec, muzyka uczy bowiem wrażliwości. Te dzieci będą wykazywać większą wrażliwość w życiu.



    Pierwszakom zajęcia się podobają. - Taniec nie jest trudny - mówią. - Trzeba zapamiętać, że teraz poruszamy lewą nogą, a później robimy taki układ.

    Już od przyszłego półrocza maluchy zaczną pokazywać się publicznie. Na początek będą występować na szkolnych akademiach oraz na miejskich uroczystościach z okazji Dnia Babci czy Dnia Matki.



    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo