Pijany arbiter prowadził mecz piłkarski

    Pijany arbiter prowadził mecz piłkarski

    Marcin RADZIMOWSKI <a href="mailto:radzimowski@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>radzimowski@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Fragment sobotniego meczu w Hadykówce. Pan w czerwonym trykocie sędziowskim, był pod wpływem alkoholu.

    Fragment sobotniego meczu w Hadykówce. Pan w czerwonym trykocie sędziowskim, był pod wpływem alkoholu. ©M. Radzimowski

    Fragment sobotniego meczu w Hadykówce. Pan w czerwonym trykocie sędziowskim, był pod wpływem alkoholu.

    Fragment sobotniego meczu w Hadykówce. Pan w czerwonym trykocie sędziowskim, był pod wpływem alkoholu. ©M. Radzimowski

    Niecodzienne wydarzenia towarzyszyły sobotniemu meczowi piłkarskiemu klasy A pomiędzy Ceramiką Hadykówka a Ludowym Zespołem Sportowym z Jadachów. Na prośbę przyjezdnych policja zbadała alkomatem sędziego głównego. Wydmuchał 0,8 promila alkoholu!



    Mecz, który rozegrany został w sobotnie popołudnie na boisku w Hadykówce, prawie na pewno zostanie powtórzony. Trudno spodziewać się innej decyzji związku piłki nożnej, skoro główny arbiter spotkania prowadził zawody pod działaniem alkoholu.



    Warto odnotować, że gospodarze wygrywali z drużyną LZS Jadachy 5:0, ale jeszcze ciekawsze jest to, że aż trzech zawodników ekipy przyjezdnej, ujrzało czerwony kartonik i musiało zejść z boiska. Z tego też powodu mecz został przerwany w 85 minucie, bowiem zespół może liczyć minimum dziewięciu graczy.



    - Prezes klubu z Hadykówki poprosił policję o interwencję, gdyż jeden z kibiców zakłócał porządek. Na miejsce przyjechał radiowóz z Cmolasu oraz z Kolbuszowej - informuje komisarz Mariusz Skiba, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie. - Badanie na alkotesterze wykazało, że kibic jest nietrzeźwy. Miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.



    Wykorzystując obecność policjantów, jeden z działaczy klubu z Jadachów poprosił o zbadanie na alkomacie także sędziego głównego meczu. Jego zachowanie dawało przypuszczenia, iż może być nietrzeźwy. Podejrzenia okazały się trafione.

    - Arbiter główny był nietrzeźwy. Miał 0,8 promila alkoholu w organizmie - dodaje komisarz Skiba.



    Warto zaznaczyć, iż na własną prośbę badanie wykonali także obaj sędziowie liniowi. Obaj byli trzeźwi, co może być jedyną pociechą w tej skandalicznej sytuacji. Przeciwko pijanemu sędziemu policja prowadzić będzie postępowanie o wykroczenie, powiadomi również Okręgowy Związek Piłki Nożnej.



    Co mówi prawo

    Artykuł 70. § 2 kodeksu wykroczeń: "(...) Kto, wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości znajduje się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka i podejmuje w tym stanie czynności zawodowe, podlega karze aresztu albo grzywny".

    Art. 70. § 3 kw: W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 2, można orzec podanie orzeczenia do publicznej wiadomości w szczególny sposób.



    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo