Czy browar wycofa się z Leżajska?

    Czy browar wycofa się z Leżajska?

    /ra/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Browar w Leżajsku to jedyny zakład w całej Grupie Heineken, który nie musi destylować wody. Obawia się jednak zanieczyszczenia ujęć, jeśli dojdzie do skutku inwestycja parku przemysłowego "Stare Miasto-Park" w gminie wiejskiej Leżajsk.



    Powstający park przemysłowy zahacza o strefy ochronne ujęcia wody dla Browaru.



    BROWAR: BOIMY SIĘ

    Kilka dni temu w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Krakowie browar i gmina Leżajsk przedstawiły swoje stanowiska. Za kilka tygodni zarząd wyda decyzję albo o przedłużeniu obowiązywania stref na tym terenie, albo o zgodzie na powstanie tam parku przemysłowego.



    - W tej chwili Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej nie pozwala na umieszczanie tam przemysłu - mówi Alicja Wołek, rzecznik Browaru. - Mamy nadzieję, że tak będzie w dalszym ciągu. Boimy się przecieku szkodliwych substancji do gleby i do wód podziemnych.



    GMINA: JEST BEZPIECZNIE

    - Cokolwiek tam powstanie, będzie odpowiednio zabezpieczone - zapewnia Janusz Wylaź, prezes parku przemysłowego "Stare Miasto-Park". - Do skażenia ujęć wody nie dojdzie.

    Dodaje, że specjalne zabezpieczenia o 30 procent podwyższają koszt inwestycji - uzbrojenia terenu i budowy hal.



    Przedstawiciele Browaru uważają, że gmina przed rozpoczęciem inwestycji nie informowała zakładu, nie miała także opinii hydrogeologicznej.

    - Mamy wszystko, co jest potrzebne do uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego - odpowiada Mieczysław Tołpa, wójt gminy Leżajsk.

    Przypomina, że wielokrotnie dochodziło do spotkań z przedstawicielami Browaru. Wszystkie zainteresowane strony były informowane.



    GDZIE PRZENIEŚĆ?

    O nową lokalizację parku nie jest łatwo, trzeba zmieniać plan zagospodarowania przestrzennego, co potrwa - zdaniem przedstawicieli gminy dwa lata, a dotychczasowa lokalizacja jest częścią umowy z Agencją Rozwoju Przemysłu o wielomilionowym dofinansowaniu inwestycji.

    Browar oferuje inną działkę, ale ma ona tylko dziewięć hektarów i jest za mała na potrzeby parku.



    Ludzie w Browarze - i nie tylko - uważają, że budowa nowych ujęć, czy oczyszczalni może być nieopłacalna. W tej sytuacji niewykluczona jest likwidacja produkcji w Leżajsku. Nie byłoby to pierwsze takie posunięcie Heinekena w Polsce.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo