Urok motyla - Edyta Górniak

    Urok motyla - Edyta Górniak

    /IgS/

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Urok motyla - Edyta Górniak


    Jest niezwykle delikatna i piękna. Nawet wtedy, gdy krząta się po domu bez makijażu, w podkoszulku i dżinsach. Na scenie staje się olśniewającą gwiazdą.





    Najdrobniejszy nawet szczegół jej garderoby jest zawsze starannie dobrany, makijaż - perfekcyjnie wykonany. "Każda kobieta musi znaleźć czas, by zadbać o swoją twarz, ciało, dobre samopoczucie i zdrowie... psychiczne" - mówi Edyta Górniak.



    Swoje ubrania nazywa "kreacjami" lub "strojami". Twierdzi, że te słowa lepiej pasują na określenie zawartości jej szafy. Kiedy zaczynała karierę piosenkarki, bała się ostrych, jaskrawych kolorów.
    Czerń i biel wydawały się jej jedynymi bezpiecznymi kolorami. Dziś nie stroni od czerwieni, fioletu i zieleni, ale najlepiej czuje się w stonowanych beżach i pastelach. Na co dzień ubiera się w delikatne sweterki i wygodne, luźne spodnie.



    "Taki strój nadaje się i na spacer po parku, i na śniadanie na trawie" - żartuje. O sceniczny wizerunek Edyty zawsze dbali i wciąż dbają najlepsi polscy styliści. Edyta Górniak nigdy nie wystąpiła na scenie dwa razy w tym samym stroju! Ostatnio zafascynowali ją japońscy projektanci.



    Edyta uwielbia buty. Ma ich prawie sto par. Rzadko nosi biżuterię. Jeśli w ogóle coś zakłada, jest to elegancka bransoletka z zegarkiem od Gucciego.

    Ma niewiele czasu dla siebie, ale każdą wolną chwilę poświęca swojej urodzie i zdrowiu. Każdy dzień zaczyna i kończy prysznicem. Pytana, bez jakich zabiegów upiększających nie mogłaby się obejść, mówi:

    - Bez oczyszczania skóry twarzy. Staram się regularnie odwiedzać kosmetyczkę.



    Piosenkarka bardzo "pomaga" swojej urodzie - stara się, o ile synek jej na to pozwala, dużo sypiać, nie pali papierosów, nie pije alkoholu i kawy. Wiele zabiegów upiększających wykonuje sama. Od wielu lat własnoręcznie reguluje brwi i robi manicure. Używa wyłącznie dobrych i sprawdzonych kosmetyków. Resztą zajmują się fachowcy.



    - Na moje samopoczucie doskonale wpływają masaże - mówi piosenkarka. - Zanim zostałam mamą, starałam się przynajmniej dwa razy w miesiącu "oczyścić" w ten sposób obolałe stawy i mięśnie. Może znów powinnam zacząć uprawiać jakiś sport? Inny niż chodzenie po schodach - dodaje ze śmiechem.



    Edyta stosuje bardzo specyficzną dietę. Nie jada produktów, które wpływają na zmianę barwy głosu: czekolady, bananów, jabłek, orzechów, mleka i napojów gazowanych. Poza tym pozwala sobie na wszystko. Nawet na hamburgery i hot-dogi.



    Przyjaciele nazywają ją motylem. Jest zwiewna, wrażliwa i elegancka. Nie obawia się upływu czasu, który na każdą kobietę działa niekorzystnie.

    - Kobietom zawsze trudno jest spoglądać w lustro i patrzeć bez emocji na to, co robi z nimi czas - mówi. - Należy jednak dbać o siebie, bo tylko w ten sposób można przedłużyć młodość...

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo