Park przemysłowy ma inwestorów

    Park przemysłowy ma inwestorów

    Agata DZIEKAN <a href="mailto:dziekan@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>dziekan@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Na ostatniej sesji temat lotniska w związku z planowanym utworzeniem na nim parku przemysłowego poruszył tylko radny Ryszard Skóra (siedzi w środku)

    Na ostatniej sesji temat lotniska w związku z planowanym utworzeniem na nim parku przemysłowego poruszył tylko radny Ryszard Skóra (siedzi w środku). ©A. Dziekan

    Na ostatniej sesji temat lotniska w związku z planowanym utworzeniem na nim parku przemysłowego poruszył tylko radny Ryszard Skóra (siedzi w środku)

    Na ostatniej sesji temat lotniska w związku z planowanym utworzeniem na nim parku przemysłowego poruszył tylko radny Ryszard Skóra (siedzi w środku). ©A. Dziekan

    Park wzbudza kontrowersje, bo powstaje na fragmencie lotniska. Ale prezydent Mielca podkreśla, że bez tego rodzaju przedsięwzięcia trudno myśleć o rozwoju miasta. - Już trwają rozmowy z inwestorami, którzy chcą przyjść do Mielca - mówił na sesji.



    Mielecki Park Przemysłowy - czyli tereny dla przyszłych inwestorów - będzie miał 95 hektarów powierzchni. Park podzielony jest na dwie części - 54 hektary będą znajdować się na obszarze dzisiejszego lotniska.



    PROŚBA



    Na ostatniej sesji prezes Agencji Rozwoju Regionalnego MARR, która wykonuje przedsięwzięcie w imieniu gminy (właścicielem parku jest gmina) prosił radnych, żeby zgodzili się na poręcznie kredytu na park przez gminę miejską Mielec.
    Jako zastaw pod 9-milionowy kredyt miałyby służyć miejskie spółki (te spółki to między innymi Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej).



    Kredyt jest potrzebny, żeby pokryć koszty przygotowania parku dla inwestorów (czyli między innymi zapłacić za sieć kanalizacyjną, wodociągową, sieć centralnego ogrzewania, drogi wewnętrzne).



    WĄTPLIWOŚCI



    Z wątpliwościami w sprawie zmian na lotnisku wystąpił radny Ryszard Skóra. Odczytał pismo, w którym podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu pyta prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu (agencja wraz z gminą Mielec jest właścicielem lotniska), czy podjął jakieś działania, aby nie utracić lotniska w Mielcu, bo inaczej zmiany, które mają tam nastąpić, uniemożliwią rozwój lotnictwa.



    Odpowiadał Janusz Chodorowski: - Obecnie jest 40 parków przemysłowych w Polsce. Z tego tylko dwa na wschód od Wisły - w Rzeszowie i w Mielcu. Już inne miasta naszego regionu zaczynają się interesować zakładaniem parków.



    TRZECH INWESTORÓW



    Prezydent wskazywał, że bez tego rodzaju przedsięwzięcia trudno myśleć o rozwoju miasta. Zaznaczał, że już trwają rozmowy z inwestorami, którzy chcą przyjść do Mielca. I zapewniał, że na najbliższej sesji radni będą już decydować, czy sprzedawać działki pod pierwsze inwestycje. - Będziemy rozmawiać o trzech inwestorach. Są oni związani z przemysłem motoryzacyjnym, obróbką i przemysłem lotniczym - zdradzał.



    Janusz Chodorowski zapewniał, że park nie jest zagrożeniem dla rozwoju lotnictwa. Plany, żeby zmniejszyć lotnisko z 350 hektarów do około 250 hektarów powstały zanim pojawił się pomysł budowy parku przemysłowego. Bo utrzymywanie lotniska o pierwotnej wielkości przyczynia się tylko do powiększania zadłużenia tego terenu (ogromne lotnisko to duże pieniądze między innymi za wieczyste użytkowanie terenu pod nim).



    JEDEN SIĘ WSTRZYMAŁ



    Radni 20 głosami "za" i jednym wstrzymującym się uchwalili zgodę na ustanowienie zastawu na udziałach i akcjach w spółkach gminy miejskiej Mielec potrzebnego do zaciągnięcia dziewięciu milionów kredytu.



    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo