Sanitariusze nie mają racji?

    Sanitariusze nie mają racji?

    Agata <a href="mailto:DZIEKAN@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>DZIEKAN@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Andrzej Chrabąszcz, starostwa powiatu mieleckiego: - Ciągle jeszcze czekamy na pismo od ministra zdrowia.

    Andrzej Chrabąszcz, starostwa powiatu mieleckiego: - Ciągle jeszcze czekamy na pismo od ministra zdrowia. ©A. Dziekan

    Ciągle nie ma stuprocentowej pewności, czy od nowego roku pogotowie może zatrudniać sanitariuszy, czy mają to być tylko ratownicy medyczni.
    Andrzej Chrabąszcz, starostwa powiatu mieleckiego: - Ciągle jeszcze czekamy na pismo od ministra zdrowia.

    Andrzej Chrabąszcz, starostwa powiatu mieleckiego: - Ciągle jeszcze czekamy na pismo od ministra zdrowia. ©A. Dziekan

    Dyrektor mieleckiego pogotowia wymówił pracę 11 sanitariuszom. Tłumaczy, że od nowego roku może u siebie zatrudniać tylko ratowników medycznych. Nowa ustawa o ratownictwie medycznym eliminuje z grona zatrudnionych w pogotowiu ludzi na stanowiskach sanitariuszy. Pracownicy pogotowia twierdzą, że dyrektor się myli. Według nich, sanitariusze mają czas na zdobycie wyższych kwalifikacji do końca 2010 roku.



    W spór włączyło się mieleckie starostwo (jako organ nadzorczy dla pogotowia).
    Powstał specjalny zespół ludzi, który ma rozwiązać konflikt. Na wczorajszej sesji Rady Powiatu starostwa Andrzej Chrabąszcz tłumaczył, że zespół skupił się na zdobyciu jednoznacznej interpretacji zapisów ustawy o ratownictwie medycznym, aby rozsądzić kto ma rację w sporze.



    Dlatego poprosił o wyjaśnienia ministra zdrowa oraz prezesa Narodowego Funduszu Zdrowa. Z funduszu przyszła już odpowiedź, która jednak, według relacji starosty, niczego nie wyjaśniła. - Trzeba się wczytywać w każde zdanie, aby zrozumieć sens wypowiedzi. Ja nie chcę sam wypowiadać się co do treści. To pismo musi przeanalizować cały zespół - zastrzegał starosta.



    Andrzej Chrabąszcz sądzi jednak, że jest duże prawdopodobieństwo, iż sanitariusze się mylą. Ta data - koniec 2010 roku - dotyczy raczej szefów stacji pogotowia. Ustawa o ratownictwie medycznym formułuje nowe wymagania, jakie muszą spełniać zespoły wyjazdowe karetek (chodzi między innymi o lekarzy i pielęgniarki). I właśnie do końca 2010 roku dyrektorzy pogotowia mają za zadanie skompletować takie zespoły.



    Starosta zapowiada, że gdyby przypuszczenia się potwierdziły (czyli nie byłoby miejsca już w pogotowiu dla sanitariuszy), zespół zamierza przedstawić inne wyjście z sytuacji. Andrzej Chrabąszcz mówi o poszukaniu zatrudnienia dla zwalnianych.




    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo