Będzie drożej

    Wioletta WOJTKOWIAK <a href="mailto:Wojtkowiak@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>Wojtkowiak@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Samo gotowanie na gazie będzie nas kosztowało miesięcznie średnio o ponad złotówkę więcej.

    Samo gotowanie na gazie będzie nas kosztowało miesięcznie średnio o ponad złotówkę więcej. ©W. Wojtkowiak

    Samo gotowanie na gazie będzie nas kosztowało miesięcznie średnio o ponad złotówkę więcej.

    Samo gotowanie na gazie będzie nas kosztowało miesięcznie średnio o ponad złotówkę więcej. ©W. Wojtkowiak

    Na Podkarpaciu stanieje tylko prąd. Dla gospodarstw domowych odrobinę. Za różnicę między starym, a nowym rachunkiem będziemy mogli sobie kupić lizaka…



    Rzeszowski Zakład Energetyczny będzie sprzedawał klientom energię średnio o 2,22 procent taniej. Z czego najbardziej ucieszą się przedsiębiorcy. Bo już dla gospodarstw domowych obniżka będzie prawie niedostrzegalna. - Spadek średniej ceny wyniesie 0, 28 procent - informuje Ewa Tarkowska-Bryk, rzecznik zakładu.



    Analizując nowy rachunek dla 54-metrowego mieszkania w Tarnobrzegu, w taryfie G11 mierzoną całodobowo drożeją w nim, takie składniki jak: opłata za energię elektryczną czynną o 0,0131 zł za kilowatogodzinę (kWh), abonament miesięczny o 0,08 zł oraz opłata stała sieciowa 0,04 zł za miesiąc. Za to tanieje opłata sieciowa zmienna o 0,0153 zł za kWh.



    W sumie zmiany te dają oszczędność. Dla wspomnianego mieszkania, którego domownicy zużywają miesięcznie około 130 kWh energii elektrycznej jest to około 20 groszy miesięcznie. Na taniego lizaczka wystarczy, a więc obniżka symboliczna. W żaden sposób nie osłodzi nam, ani nie zrekompensuje nowych wydatków.



    ZNÓW WIĘCEJ ZA GAZ



    Wczoraj zdrożał gaz ziemny. Karpacka Spółka Gazownictwa w Tarnowie, która zaopatruje Podkarpacie podała nowe stawki. Przyjrzyjmy się nowym rachunkom. Kto potrzebuje gazu tylko do gotowania (Taryfa W-1 dla zużywających rocznie średnio 150 metrów sześciennych gazu) zapłaci więcej o 1,12 złotych brutto.



    Kto na gazie gotuje i podgrzewa nim wodę (Taryfa W-2 dla zużywających rocznie do 800 metrów sześć.) zapłaci średnio około 5,95 złotych brutto miesięcznie więcej. Największe wydatki poniosą ci, którzy dodatkowo ogrzewają swoje domy lub mieszkania. Średniomiesięczny wzrost rachunku wynosi dla tych odbiorców aż 15,61 złotych brutto. Rocznie to ponad 187 złotych. A przecież gaz może zdrożeć jeszcze w kwietniu, wtedy ruszą z miejsca stawki za usługę dostawy.



    SPÓŁDZIELNIE MIESZKANIOWE



    Największa w mieście i tarnobrzeskim powiecie Tarnobrzeska Spółdzielnia Mieszkaniowa przekazuje lokatorom 8,6 tysiąca mieszkań dobrą wiadomość. Po nowym roku opłaty eksploatacyjne stoją w miejscu. - Nie podwyższymy też zaliczek na ciepło, chociaż Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej podniosło ceny o 2,6 procent - mówi z dumą prezes TSM Stanisław Widz. Dlaczego? - Budujemy wymiennikownie, modernizujemy urządzenia i ograniczamy straty na cieple. Poza tym mamy mniejszą ekipę, bo zwolniliśmy 10 pracowników.



    Spółdzielnia Siarkowiec jeszcze liczy. Pracownicy nieoficjalnie wspominali o 5 groszach podwyżki na metrze, ale prezes Augustyn Turek nie chciał rozmawiać o rachunkach przed nowym rokiem. Mielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa nie zamierza podwyższać opłat. W Stalowej Woli opłata eksploatacyjna pójdzie w górę o 9 groszy za metr lokalu. Nie zmieni się wysokość zaliczek za ogrzewanie mieszkań.



    OD MARCA WODA I ŚCIEKI



    Tarnobrzeżanie jeszcze nie zaczęli pić lepszej kranówki, ale już odczuwają w kieszeni uboczne skutki inwestycji, która ma doprowadzić do ideału sieć wodno-kanalizacyjną. Od marca za metr sześcienny wody i ścieków mieszkaniec bloku lub domu jednorodzinnego zapłaci 6,79 zł, czyli o 40 groszy więcej.



    W Stalowej Woli, gdzie woda należy do najtańszych w kraju planowana podwyżka nie zrujnuje kieszeni lokatorów. Cena metra sześciennego ma wzrosnąć od marca z 1,36 zł do 1,38 zł dla odbiorców grupowych (spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe) i z 1,64 zł do 1,68 zł dla pozostałych odbiorców. Nowa opłata za ścieki może wynieść 2,99 zł dla odbiorców grupowych i 3,28 zł dla pozostałych.



    PALIWO, JEDZENIE, LISTY…



    Zdrożeć ma benzyna, bo od stycznia wraca wyższa o 25 groszy akcyza. Za litr zapłacimy więcej o 30 groszy, ale nie od razu. Podwyżka rozłożona jest w czasie.

    Na zakupy żywności też wydamy więcej. Najbardziej zdrożeje chleb, bo zbiory zbóż były słabe, po klęsce suszy, dlatego cena mąki rośnie. W górę pójdą ceny warzyw - ziemniaków nawet o połowę, cebuli, marchwi. W dodatku od 1 maja z 3 do 7 procent rośnie VAT na żywność nieprzetworzoną.



    Poczta Polska podniosła już ceny niektórych usług. O 5 groszy opłatę za wysłanie kartki pocztowej lub listu, o 10 groszy za priorytetową kartkę lub list, 1 złoty za paczkę tzw. ekonomiczną. Bez zmian zostają ceny przekazów pocztowych, potwierdzenia odbioru czy tzw. polecenie przesyłki. Nie wzrosną też koszty przekazów i przesyłek zagranicznych, za wyjątkiem ciężkich paczek.



    MINIMALNA PENSJA ROŚNIE



    Jeszcze dobre wiadomości - od stycznia rośnie minimalne wynagrodzenie za pracę. Z 899,10 zł do 936 złotych. W ciągu roku wzrosną pensje w przedsiębiorstwach i płace nauczycieli. Ponadto w budżecie zarezerwowano 1,6 mld złotych na podwyżki emerytur i rent. Mają być wypłacone w marcu, ale jeszcze nie wiadomo w jakiej wysokości.



    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo