Bezcenne dary dla szpitali

    Bezcenne dary dla szpitali

    Wioletta WOJTKOWIAK wojtkowiak@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Dzięki Orkiestrze przesiewowe badania słuchu są robione na wszystkich oddziałach noworodkowych w kraju.

    Dzięki Orkiestrze przesiewowe badania słuchu są robione na wszystkich oddziałach noworodkowych w kraju. ©W. Wojtkowiak

    Nie ma lecznicy w regionie, gdzie pacjentom nie pomagają aparatury z czerwonym serduchem.
    Dzięki Orkiestrze przesiewowe badania słuchu są robione na wszystkich oddziałach noworodkowych w kraju.

    Dzięki Orkiestrze przesiewowe badania słuchu są robione na wszystkich oddziałach noworodkowych w kraju. ©W. Wojtkowiak

    Dlatego w niedzielę żaden z pracowników służby zdrowia nie przejdzie obojętnie obok wolontariusza z puszką. A lekarze będą wrzucać po kilka razy.
    - Zawsze tak robię, kiedy ktoś podchodzi - zapewnia Maria Kamińska, ordynator oddziału pediatrii Powiatowego Szpitala Specjalistycznego w Stalowej Woli. - Nie ważne ile damy, ważny jest gest.

    Jutro, podczas 15. Finału będą o tym przypominać wolontariusze w całym kraju, a zwłaszcza rodzice potrzebujących dzieci, które żyją i dochodzą do zdrowia dzięki sprzętowi pracującemu w szpitalach.

    NAJWIĘCEJ NA ODDZIAŁY
    DZIECIĘCE I NOWORODKOWEOrkiestra grała do tej pory na rzecz badań przesiewowych słuchu u noworodków, zakup pomp insulinowych dla dzieci, leczenie i zapobieganie retinopatii u wcześniaków.
    Do każdej placówki w regionie trafiło przynajmniej kilka urządzeń od Fundacji WOŚP. Najwięcej na oddziały dziecięce i noworodkowe. W Stalowej Woli, jak zresztą wszędzie lekarze cieszą się z najdrobniejszego nawet sprzętu.

    64 miliony dolarów

    64 miliony dolarów


    kosztował sprzęt pracujący w 650 szpitalach w Polsce podarowany przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ciągu 14 lat grania oddziały szpitalne otrzymały 17 tysięcy urządzeń medycznych.



    - Holtery ekg do badania pracy serca są bardzo malutkie, ale to bardzo drogie zabawki - uśmiecha się ordynator Kamińska. - Tylko w ostatnim roku dostaliśmy aparat USG z komputerem i oprzyrządowaniem do badania głowy, jamy brzusznej i echo serca. Bardzo wszechstronny, nawet ortopedzi badają nim maluszkom stawy biodrowe. Warty ponad 40 tysięcy złotych.

    Szpital w Nisku chwali sobie dwa inkubatory stacjonarne, pulsoksymetr i sprzęt do podtrzymywania oddechu, wagi, monitory nieinwazyjne. Wartość wszystkich darów przekracza 141 tysięcy złotych.

    DŁUGA LISTA MARZEŃ
    Wiesława Barzycka, dyrektor szpitala w Nowej Dębie obdarowanego na blisko 400 tysięcy złotych za najobfitszy uważa 2005 rok, kiedy to placówka otrzymała dziewięć prezentów. A lista marzeń jest wciąż długa. - Niektóre się sprawdzają. Z nadzieją na to, poprosiliśmy niedawno o przekazanie nowego usg. Stary aparat jest bardzo dobrej klasy, ale wysłużony.

    Blisko 183 tysiące złotych kosztował sprzęt, w jaki Orkiestra wyposażyła szpital powiatowy w Mielcu. Oddział dziecięcy wzbogacił się ostatnio o aparat EKG z wyposażeniem, inkubator zamknięty z wyposażeniem, lampę do fototerapii. - Miniony rok był trochę uboższy w dary, a potrzeby są duże. Wystąpiliśmy o nowe aparaty o EKG i pompy infuzyjne - mówi dyrektor placówki Leszek Kołacz.

    NIKT NIE ZROBIŁ WIĘCEJ
    Zakupy na ponad 700 tysięcy złotych zrobiła Orkiestra dla Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Tarnobrzegu od początku grania. Konrad Podpora, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej i urazowej powtarza, że w Polsce nikt nie zrobił więcej, by pomóc chorym dzieciom niż Jurek Owsiak. Dzięki Orkiestrze jego oddział cieszy się m.in. z nowoczesnej wiertarki chirurgicznej, urządzenia do pobierania skóry do przeszczepu.

    Ostatni przydział, po przetargu z listopada to zestaw stabilizatorów zewnętrznych, wykorzystywany w leczeniu najtrudniejszych złamań.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo