Jak zaczęła się ich miłość

    Jak zaczęła się ich miłość

    Lidia Cichocka

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Agata Młynarska i Jarosław Kret.

    Agata Młynarska i Jarosław Kret. ©D. Łukasik

    Znani prezenterzy telewizyjni, Agata Młynarska i Jarosław Kret opowiadają o swoim wspólnym życiu.
    Agata Młynarska i Jarosław Kret.

    Agata Młynarska i Jarosław Kret. ©D. Łukasik

    Agata i Jarek zjawili się niedawno w Kielcach na przeglądzie twórczości artystycznej dzieci niepełnosprawnych. D. Łukasik

    Agata i Jarek zjawili się niedawno w Kielcach na przeglądzie twórczości artystycznej dzieci niepełnosprawnych.
    (fot. D. Łukasik)

    Znani prezenterzy telewizyjni, ale również para w życiu prywatnym Agata Młynarska i Jarosław Kret gościli ostatnio w Kielcach - jak mówią to dosyć rzadka okazja do pobycia razem. Co prawda parą są od kilku lat, ale oboje żyją tak intensywnie, tyle maja zajęć, że jak mówi Agata - każdy dzień to dla nas rozstanie i powitanie.

    Pilnowanie pana Kreta

    Poznali się w gmachu przy ulicy Woronicza.
    To ona powiedziała Jarkowi, że jej rodzina bardzo go lubi. Okazało się, że są sąsiadami i wkrótce spotkali się znowu. Po jednej herbacie było wiadomo, że czas spędzany razem płynie bardzo szybko. A potem przyszło kolejne spotkanie i kolejne.

    Jarek, nim został prezenterem pogody, bo przecież to jako pana z okienka znają go wszyscy, był i jest przede wszystkim podróżnikiem i fotografem. Od dawien dawna współpracował w National Geografic, jeździł po świecie, poznawał, fotografował i opisywał. Dopiero jednak Agata zachęciła czy też raczej zmusiła go, by zaczął pracować na własne konto. - Jarek robi fantastyczne zdjęcia, robi ich mnóstwo. W domu nauczono mnie, że nie wolno marnować twórczości - opowiada z zapałem Agata. To dlatego zachęcałam Jarka do systematyzowania i opracowywania zbiorów.

    Ze śmiechem uzupełnia: - Teraz moje zajęcie to pilnowanie pana Kreta, rozmowy z wydawcami, prowadzenie spraw promocyjnych. Ja to zresztą bardzo lubię. I zasłużyłam dzięki temu na dedykację.

    Agata Młynarska

    Agata Młynarska


    Ma 42 lata. Dziennikarka i prezenterka telewizyjna. Z wykształcenia polonistka. Od 1990 do 2006 roku związana z telewizyjną "Dwójką", obecnie prezenterka Polsatu. Córka aktorki Adrianny Godlewskiej oraz piosenkarza i autora tekstów Wojciecha Młynarskiego, siostra aktorki i dziennikarki TVN Style Pauliny Młynarskiej. Przygoda Agaty z telewizją rozpoczęła się od prowadzenia wraz z Jurkiem Owsiakiem programu młodzieżowego "Róbta, co chceta!".



    Tak powstał album "Moja Ziemia Święta". To plon siedmiu podróży do Ziemi Świętej, podczas których powstało ponad półtora tysiąca zdjęć. Oto mnich w Bazylice Grobu Pańskiego. I co on robi? Rozmawia przez "komórkę". Trzeba się uważnie przyjrzeć, żeby to zauważyć. Albo miejsce pierwszego upadku Chrystusa i obok bazar - handlują majtkami.

    Kret na pogodę

    Pod wpływem Agaty Jarek wydał też książkę "Kret na pogodę". Bo dowcipnymi opowiastkami o pogodzie i niepogodzie potrafi sypać jak z rękawa. Wyszukuje je także podczas podróży - do Afryki, Ameryki czy Azji. Opisując zjawiska meteorologiczne, które zawsze fascynowały ludzi, sięga do magicznych zaklęć, rytuałów i wierzeń z różnych zakątków świata oraz do naszej ludowej tradycji, bogatej w przysłowia i sentencje. Podpowiada jak wróżyć z pogody, gdy łamie w kościach, jak przeganiać chmury, czarować deszcz i szukać wiatru w polu. Wyjaśnia, dlaczego nawet w lipcu marzną łydki w Bałtyku, skąd się wzięły plamy na księżycu i jak wygląda indyjski dyngus. Zaś wszystkich, którzy patrząc w niebo, nadal nie wiedzą, jaka będzie jutro pogoda, zaprasza do obejrzenia prognozy w telewizji.

    Teraz szykuje kolejny album. - Idąc tropem świętych miejsc chcę pokazać drogę, jaką pokonała święta rodzina. Dzięki temu będę mógł wrócić do Egiptu. Byłem tam już dwukrotnie, zbierając materiały, a teraz, w lutym pojadę jeszcze raz, by wykonać pierwsze zdjęcia.

    Równolegle pracuje nad książką o Madagaskarze. - To moje ulubione miejsce. Byłem tam sześć razy. Mam mnóstwo materiału i napiszę książkę. Oczywiście muszę tam jeszcze pojechać, ale jej zarys mam już w głowie.

    Czy Agata będzie brała udział w tych wyprawach? Jarek zaprzecza. Kiedy tokarz idzie do pracy nie zabiera tam żony, bo, po co? Wyjaśnia. A Agata przytakuje: - Jarek w podróży jest sam podróżą. Obok niego jest miejsce na plecak i aparat. To wszystko. Ja bym się tam zanudziła, a on by pewnie nie zniósł mojej obecności.
    Co innego, gdy wybierają się razem odpocząć. Wtedy Jarek jest wspaniałym towarzyszem podróży.

    Jarosław Kret

    Jarosław Kret


    Ma 43 lata. Prezenter pogody w Telewizji Polskiej. Absolwent egiptologii, orientalista i kulturoznawca, fotograf i podróżnik współpracujący z National Geographic, członek prestiżowego The Explorers Club, autor ponad 20 reportaży i filmów dokumentalnych oraz programów telewizyjnych. Ma brata bliźniaka Jacka. W 1992 roku wygrał casting na prezentera wiadomości w prywatnej stacji telewizyjnej. Pisał, fotografował, mówił do radiowego mikrofonu, realizował reportaże i filmy dokumentalne, był autorem i prezenterem programów telewizyjnych.



    Własne programy

    Agata ma pod dostatkiem swoich zajęć. Jak wiadomo zmieniła właśnie telewizję. - Przeszłam do Poslatu, bo dostałam bardzo ciekawą propozycję - nie tylko prowadzenie własnego programu, ale także możliwość decydowania o produkcjach.
    Agata z Polsatem, a dokładnie z fundacją Polsatu pracowała od dawna. Teraz zdążyła już przygotować wieczór kolęd i ogromny koncert sylwestrowy. - Chyba pierwszy taki w tym kanale - mówi z dumą.

    Teraz rusza jej kolejny program "Jak oni śpiewają". Od 2 marca w każdą sobotę będzie można podziwiać jak gwiazdy uczą się trudnej sztuki śpiewu. Drugi program zapowiada się równie ciekawie. Znane osoby zostaną na 12 godzin zamknięte z dziećmi. Kamera będzie rejestrować jak spełniają się w roli opiekunów. - Podobny program w Hiszpanii wypadł wspaniale, więc mam nadzieję, że i nasz się spodoba. Wkrótce ogłosimy nabór dzieci, bo nie ukrywam, że zależy nam na ciekawych osobowościach - mówi.

    Czy Jarek także planuje przeniesienie się do Polsatu? - Nic o tym nie wiem. Na razie wystarcza mi to, co robię i cieszy mnie nie tylko popularność, dwa razy byłem nominowany do Wiktora, ale i uznanie na świecie. Właśnie zostałem zaproszony do Brukseli. Razem z kilkunastoma najbardziej znanymi prezenterami pogody w Unii mamy na życzenie Komisji Europejskiej popularyzować temat ocieplenia klimatu. Komisja wierzy, że my pomożemy w edukacji.

    A skoro już o edukacji mowa to pan Jarek ma inne marzenie. Chciałby realizować niekomercyjny program światopoznawczy. Chciałby pokazywać i uczyć świata. Jednak propozycji robienia takiego programu jeszcze nie dostał ani od państwowej, ani od komercyjnej telewizji.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo