Policzą pasażerów

    Policzą pasażerów

    Klaudia Tajs tajs@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    To bileterks, dzięki której będzie można policzyć pasażerów kupujących bilety miesięczne w Tarnobrzegu i Mielcu.

    To bileterks, dzięki której będzie można policzyć pasażerów kupujących bilety miesięczne w Tarnobrzegu i Mielcu. ©K. Tajs

    Nowe kasy i bilety pojawią się na trasie Tarnobrzeg, Mielec, Rzeszów. Czy zakończą konflikt między przewoźnikami?
    To bileterks, dzięki której będzie można policzyć pasażerów kupujących bilety miesięczne w Tarnobrzegu i Mielcu.

    To bileterks, dzięki której będzie można policzyć pasażerów kupujących bilety miesięczne w Tarnobrzegu i Mielcu. ©K. Tajs

    - Po zamontowaniu bileterek i wprowadzeniu nowych biletów miesięcznych, będziemy wiedzieli, który pasażer wykupił bilet w Tarnobrzegu, a który w Mielcu - tłumaczy Leszek Guzy, dyrektor ds. przewozów PKS Orbis Tarnobrzeg. Bilety podobne wyglądem do kart magnetycznych pojawią się w sprzedaży od kwietnia.
    Od połowy grudnia tarnobrzeskie i mieleckie przedsiębiorstwa PKS nie uznają połówek biletów miesięcznych. Dlatego pasażerowie wykupując całe bilety miesięczne zdani są na jednego przewoźnika. Wiąże się to nawet z kilkugodzinnym oczekiwaniem na powrót z pracy lub ze szkoły do domu.

    KTO TRACI?

    Dlaczego po kilku latach funkcjonowania połówek, nagle okazuje, że system jest zły? Zdaniem Leszka Guzego, dyrektora ds. przewozów i techniczno-gospodarczych PKS Tarnobrzeg, Spółka z o.o., grupa Orbis, sprawcą konfliktu jest strona mielecka.

    - Dyrekcja w Mielcu twierdzi, że system połówek nie sprawdza się, gdyż oni znacznie więcej przewożą pasażerów niż nasze autobusy - twierdzi dyrektor. - Podobno wyliczyli, że na 150 naszych pasażerów, przypada 10 ich. Uważam, że ta statystyka nie jest adekwatna do prawdziwej liczby.

    Zdaniem Władysława Świetlickiego, prezesa firmy Conex w Mielcu, winę za konflikt ponoszą kierowcy tarnobrzeskiego PKS. - Nagle po 15 grudnia nasi pasażerowie zaczęli skarżyć się, że kierowcy tarnobrzescy zabierają najwyżej czterech pasażerów z połówką - twierdzi prezes. - Podobno kierowcy tłumaczyli, że taki mają nakaz od dyrekcji. Aby rozładować sytuację uruchomiliśmy własny kurs na trasie Mielec - Padew Narodowa, gdyż właśnie tam dochodziło do największych spięć.

    Sprawdziliśmy ile kosztuje miesięczny

    Sprawdziliśmy ile kosztuje miesięczny


    Bilet miesięczny cały na trasie Tarnobrzeg - Mielec kosztuje 220 złotych, połówka 110 złotych. Ulgowy 112 złotych cały, połówka 66 złotych. Tymczasem bilet jednorazowy z Tarnobrzega do Mielca kosztuje 7,80 zł cały, 5,85 zł ulgowy.



    BILETERKA POKAŻE

    Nie widząc szans na rozwiązanie problemu drogą rozmów, dyrekcja tarnobrzeskiego PKS montuje nowoczesne kasy fiskalne, zwane bileterkami, które dzięki automatycznemu czytnikowi po numerze seryjnym biletu podadzą miejsce, gdzie został on wydany. Bileterki montowane są także przez mielecki PKS. - Nowe bilety miesięczne będą przypominały wyglądem karty magnetyczne - dodaje Leszek Guzy.

    - Po miesiącu sprzedaży dowiemy się, ile razy przewoziliśmy pasażerów naszych, a ilu z Mielca. Wtedy będzie łatwiej podzielić z innym przedsiębiorstwem koszty przewozów.

    Bileterki zostaną zamontowane na początek tylko w 15 autobusach kursujących na trasie Tarnobrzeg, Mielec, Rzeszów. Z czasem pojawią się w 120 pozostałych autobusach. Nowe bilety wejdą w życie prawdopodobnie już w kwietniu. Jak zapowiedziała dyrekcja tarnobrzeskiego PKS, montowanie kas oraz zmiana systemu sprzedaży miesięcznych nie będzie wiązała się z podwyżką cen biletów.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo