Mistrz w rękach policjantów

    Mistrz w rękach policjantów

    Marcin Radzimowski, Sylwia Bławat

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Policjanci chcą, by sportowiec został aresztowany.

    Policjanci chcą, by sportowiec został aresztowany.

    Słynnego boksera zawodowego, mistrza świata i osiem innych osób zatrzymało wczoraj świętokrzyskie CBŚ. Chodzi o handel narkotykami.
    Policjanci chcą, by sportowiec został aresztowany.

    Policjanci chcą, by sportowiec został aresztowany.

    Wczorajsze zatrzymania to ciąg dalszy śledztwa rozpoczętego latem ubiegłego roku. Wówczas w powiatach skarżyskim i starachowickim oraz Iłży zatrzymano 19 osób, 13 trafiło za kraty. Z policyjnych ustaleń wynikało, że grupa sprzedała 11 kilogramów marihuany, 6 amfetaminy i 30 tysięcy tabletek ekstazy.

    Wczoraj w związku z tą sprawą zatrzymano kolejne dziewięć osób na terenie województw świętokrzyskiego i podkarpackiego, a także w Warszawie.
    W stolicy w ręce Centralnego Biura Śledczego wpadł jeden z najlepszych polskich bokserów zawodowych, mistrz świata. W jego przypadku policjanci mówią o udziale w obrocie środkami odurzającymi. Wnioskują do sądu o aresztowanie mężczyzny.

    Zatrzymanym jest rzeszowianin, młodzieżowy mistrz świata w wadze półciężkiej organizacji World Boxing Council, a także mistrz świata seniorów federacji World Boxing Fundation.

    Promotor boksera przekonuje, że cała sprawa musi być wielkim nieporozumieniem. W jego ocenie, bokser nie handlował narkotykami i za dwa, trzy dni powinien być wolny.

    - Jestem zszokowany tym wszystkim. Rozmawiałem z nim tuż po zatrzymaniu. On twierdzi, że został zatrzymany omyłkowo, albo wrobiony - mówi Piotr Werner, współwłaściciel grupy boksu zawodowego Hammer KnockOut Promotions, do której należy zatrzymany. - Zdarzało się, że obracał się w różnym towarzystwie, czasami nawet zwracaliśmy mu na to uwagę. Być może się z kimś spotykał, kto dopuszczał się przestępstw, ale on sam w tym na pewno nie uczestniczył. Na brak pieniędzy nie narzeka i za dużo ma do stracenia.

    Kariera młodego pięściarza stoi pod znakiem zapytania. Pojutrze ma walczyć w Głogowie w eliminacjach do walki o tytuł mistrza świata federacji International Boxing Federation. Wątpliwe, by doszło do tej walki na ringu.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo