Symbioza Mielec - Dębica

    Symbioza Mielec - Dębica

    Anna Kowalska tarnobrzeg@echodnia.eu, /ada/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Ewa Garncarz, prezes mieleckiego MKS, tak jak szefowie dębickiego MKS stawia na wygodę pasażerów, ekologię i nowoczesność. Wspólne cele zaowocują wspólnym

    Ewa Garncarz, prezes mieleckiego MKS, tak jak szefowie dębickiego MKS stawia na wygodę pasażerów, ekologię i nowoczesność. Wspólne cele zaowocują wspólnym projektem unijnym. ©A. Kowalska

    Jeśli dwa podobne i położone blisko siebie miasta stawiają na podobne cele, szkoda energii na "podwójną robotę"...
    Ewa Garncarz, prezes mieleckiego MKS, tak jak szefowie dębickiego MKS stawia na wygodę pasażerów, ekologię i nowoczesność. Wspólne cele zaowocują wspólnym

    Ewa Garncarz, prezes mieleckiego MKS, tak jak szefowie dębickiego MKS stawia na wygodę pasażerów, ekologię i nowoczesność. Wspólne cele zaowocują wspólnym projektem unijnym. ©A. Kowalska

    Najpierw linia MKS na trasie Mielec-Dębica, a potem współpraca kulturalna, sportowa, oświatowa i gospodarcza - to wspólny plan Pawła Wolickiego, burmistrza Dębicy i Janusza Chodorowskiego, prezydenta Mielca.

    Mielec i Dębica to miasta, które przy braku atutów do rozwoju na przykład wielkiej turystyki stawiają na przemysł i gospodarkę. Już są ze sobą nieco związane. Mieszkańcy, którzy nie znaleźli pracy w Mielcu szukają szczęścia w Dębicy, a dębiczanie dojeżdżają np. do Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

    W oddalonej od Mielca zaledwie o 23 kilometry Dębicy jest uwielbiany przez dzieci McDonald's, a w Mielcu choćby Tesco. Nic dziwnego, że mieszkańcy zażyczyli sobie komunikacji miejskiej między Dębicą a Mielcem. Niebawem Dębica będzie leżała przy autostradzie.
    - Z którym sąsiadem powinniśmy zacieśniać kontakty? Oczywiście z tym, z którym się najczęściej widujemy, koło płotu którego ciągle chodzimy - mówi Janusz Chodorowski. Dodaje, że jeśli dwa podobne i położone blisko siebie miasta stawiają na podobne cele, szkoda energii na "podwójną robotę". Można przecież współpracować.

    Jan Warzecha, sekretarz Miasta Dębicy, nie ma problemu ze wskazaniem planów, którymi będzie się dzielić z Mielcem. MKS dębicki chce przebudować przystanki, zamontować na nich elektroniczny rozkład jazdy, zastosować elektroniczne bilety. Pomysł spodobał się w Mielcu, więc władze mogą działać razem.

    Chodorowski zaprosił burmistrzów i radnych Dębicy do Mielca. Pokaże między innymi, jak działa Specjalna Strefa Ekonomiczna, w której rozwiązań do podpatrzenia jest bez liku.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo