Gruba kasa na walkę z alkoholizmem

    Gruba kasa na walkę z alkoholizmem

    /AD/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Część pieniędzy przeznaczymy na funkcjonowanie zespołu, który przeprowadza zakup kontrolowany alkoholu w mieleckich sklepach.

    Część pieniędzy przeznaczymy na funkcjonowanie zespołu, który przeprowadza zakup kontrolowany alkoholu w mieleckich sklepach. ©A. Dziekan

    Władze Mielca zapłacą za obdukcję kobiet, które są ofiarami przemocy w domu.
    Część pieniędzy przeznaczymy na funkcjonowanie zespołu, który przeprowadza zakup kontrolowany alkoholu w mieleckich sklepach.

    Część pieniędzy przeznaczymy na funkcjonowanie zespołu, który przeprowadza zakup kontrolowany alkoholu w mieleckich sklepach. ©A. Dziekan

    870 tysięcy złotych wyda w tym roku Mielec na działania, które mają pomóc wyjść uzależnionym z alkoholizmu. Urzędnicy wypowiadają także wojnę sklepikarzom sprzedającym wysokoprocentowe trunki nieletnim.

    Suma blisko 900 tysięcy złotych to budżet Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Mielcu.

    Pieniądze przeznaczone zostaną głównie na utrzymanie Ośrodka Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Uzależnień, który działa w Mielcu przy ulicy Chopina 8. Prowadzone są w nim zajęcia terapeutyczne dla rodzin ludzi uzależnionych od alkoholu. Są też spotkania grup anonimowych alkoholików. Działa ponadto Punkt Konsultacyjny.
    25 tysięcy z tej sumy będzie przeznaczone na programy profilaktyczne dla uczniów w szkołach, które mają im pokazać, czym grozi sięganie po wyskokowe trunki. Ten gminny program to także finansowanie biletów na basen, lodowisko i do kina dla dzieci. Zostały na ten cel przeznaczone 32 tysiące złotych.

    Są także pieniądze na obdukcje dla kobiet, które są ofiarami przemocy w domu i potrzebują badań lekarskich do postępowania sądowego przeciwko swym mężom.
    Wiceprezydent Mielca Bogdan Bieniek mówi także o 80 tysiącach złotych na zapewnieniu bezpieczeństwa dla uczniów, którzy na przykład spędzają wolny czas na szkolnych boiskach lub innych terenach przy szkołach. - Te 80 tysięcy jest i czeka. Mogą być wykorzystane w różny sposób, czy to na monitoring, czy na przykład na ogrodzenie terenu. Zależy to od inwencji dyrektorów placówek oświatowych - informuje Bogdan Bieniek.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo