Zamiast wozić malucha do babci...

    Zamiast wozić malucha do babci...

    Agata Dziekan dziekan@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Barbara Maj, jedna z nauczycielek, która będzie opiekować się dziećmi oraz autorka pomysłu Danuta Styczeń w pokoju, gdzie wkrótce staną suchy basen i

    Barbara Maj, jedna z nauczycielek, która będzie opiekować się dziećmi oraz autorka pomysłu Danuta Styczeń w pokoju, gdzie wkrótce staną suchy basen i zjeżdżalnia. ©A. Dziekan

    Pierwsze na Podkarpaciu specjalne miejsce, gdzie na dzieci od rana do wieczora będą czekać opiekunki, powstaje w Mielcu.
    Barbara Maj, jedna z nauczycielek, która będzie opiekować się dziećmi oraz autorka pomysłu Danuta Styczeń w pokoju, gdzie wkrótce staną suchy basen i

    Barbara Maj, jedna z nauczycielek, która będzie opiekować się dziećmi oraz autorka pomysłu Danuta Styczeń w pokoju, gdzie wkrótce staną suchy basen i zjeżdżalnia. ©A. Dziekan

    Rodzice muszą coś pilnie załatwić, ale nie mają nikogo, kto zająłby się ich dzieckiem. W Mielcu nie będzie już z tym kłopotu. Właśnie rozpoczyna działalność pierwsza w regionie placówka, do której będzie można w każdej chwili przywieźć dziecko i poprosić o kilkugodzinną opiekę.

    Danuta Styczeń, inicjatorka nowej placówki pod nazwą Centrum Edukacji i Rozwoju Dziecka "Żaczek", zaznacza, że nie będzie to przedszkole.
    Chociaż rodzic, który zdecydowałby się przyprowadzać swoje dziecko regularnie, nie odejdzie z kwitkiem. Idea przedsięwzięcia jest jednak inna. Chodzi o wspieranie rodziców, kiedy w danym momencie gdzieś muszą wyjechać, mają ważne sprawy i potrzebują kogoś do opieki na niedługi czas.

    - Będzie można wtedy przywieźć dziecko do nas. Maluch musi mieć z sobą tylko obuwie na zmianę - dopowiada Danuta Styczeń. Centrum będzie przyjmować dzieci w wieku od trzech do dziesięciu lat.
    BAJKI I TEATRZYK

    Właśnie trwają przygotowania pomieszczeń. Będą dwa - w pierwszym, większym, dzieci będą mieć do dyspozycji suchy basen i stopnie ze zjeżdżalnią. Tu opiekunki będą prowadzić zajęcia ruchowe. Drugie wybiorą te maluchy, które akurat będą mieć ochotę na malowanie, słuchanie bajek, zabawę w teatrzyk, albo naukę gry na instrumencie. - Mamy w założeniach lekcje gry na flecie - dopowiada autorka przedsięwzięcia.

    Danuta Styczeń zaznacza, że w ich centrum nie będzie telewizora, komputerów, ani DVD. Opiekunki chcą się raczej skupić na czynnej edukacji dzieci. - Mamy przecież takie możliwości, bo w tworzenie tej placówki włączają się nauczyciele, a więc osoby z odpowiednim wykształceniem - zaznacza Danuta Styczeń, która sama jest nauczycielem nauczania początkowego.

    RODZIC SAM ZAPEWNIA JEDZENIE

    Placówka rozpoczyna swoją działalność 1 kwietnia. Będzie czynna od godziny 8 do 20. Pobyt dzieci będzie płatny. Danuta Styczeń mówi o sześciu złotych za godzinę. W przypadku pobytu dłuższego niż dwie godziny cena będzie wynosić pięć złotych. Obniżka będzie obowiązywać także wtedy, gdy ktoś regularnie każdego dnia będzie przyprowadzał dziecko. - Jest też możliwy nawet ośmiogodzinny pobyt, ale pod warunkiem, że rodzic zamówi na przykład firmę cateringową, która dowiedzie posiłek dla malucha. U nas nie ma kuchni - informuje. Adres placówki to ulica Chopina 18A.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo