Z Jasionki do Nowego Jorku!

    Z Jasionki do Nowego Jorku!

    Rafał Adamski tarnobrzeg@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Decyzję ogłoszono wczoraj. Na loty Rzeszów - Nowy Jork zarezerwowano już sześć tysięcy biletów.

    Decyzję ogłoszono wczoraj. Na loty Rzeszów - Nowy Jork zarezerwowano już sześć tysięcy biletów. ©R. Adamski

    LOT uruchamia połączenie rejsowe z Nowym Jorkiem. Pierwszy samolot przyleci do nas 3 czerwca i tego samego dnia odleci.
    Decyzję ogłoszono wczoraj. Na loty Rzeszów - Nowy Jork zarezerwowano już sześć tysięcy biletów.

    Decyzję ogłoszono wczoraj. Na loty Rzeszów - Nowy Jork zarezerwowano już sześć tysięcy biletów. ©R. Adamski

    Zainteresowanie lotami za Atlantyk jest w naszym regionie duże - wielu mieszkańców ma tam krewnych. Do tej pory musieli korzystać z podkrakowskich Balic czy warszawskiego Okęcia. Teraz nie ma już takiej potrzeby. Dlatego jest już kilka tysięcy rezerwacji na loty z Rzeszowa. Skróci to czas dojazdu na lotnisko i pozwoli zaoszczędzić pieniądze.

    Przewoźnik ma też nadzieję, że z połączenia będą korzystali mieszkańcy zachodniej Ukrainy.
    W Stanach jest wielka diaspora ukraińska, zaś oba kraje nie mają bezpośredniego połączenia lotniczego. Reklama będzie też na Słowacji i oczywiście w Stanach Zjednoczonych. Cena biletów to 3100 złotych.

    NA NEWARK I JFK

    Jasionka będzie mieć połączenia z dwoma nowojorskimi lotniskami - Newark oraz John Fitzgerald Kennedy. Trasę będą obsługiwać boeingi 767 200 lub 767 300. Na razie połączenie będzie utrzymywane tylko do października.

    Najlepsze warunki pogodowe

    Najlepsze warunki pogodowe


    Jasionka ma najlepsze z polskich lotnisk warunki pogodowe, rzadko są tutaj mgły, więc często traktowane jest ono jak lotnisko awaryjne. Port w Jasionce ma także pas startowy, pozwalający na przyjęcie każdego samolotu. Jest też szansa na wpisanie portu do sieci TEN-T, czyli Transeuropejskiego Korytarza Komunikacyjnego. Może stać się to w 2010 roku.



    - Większość ruchu pasażerskiego do Stanów Zjednoczonych to okres letni - mówi Jacek Galinowski, dyrektor do spraw rozwoju i zarządzania połączeniami Lotu. - Ale jeśli będzie to opłacalne, uruchomimy połączenie całoroczne.

    Lot przygotowuje się do wymiany maszyn i zakupu boeingów 787, zwanych dreamliner. Są to najnowocześniejsze i w pełni komfortowe samoloty. One też będą używane na trasie z Rzeszowa. - Liczymy na rozwój Podkarpacia i będziemy chcieli uruchomić następne połączenia - do Paryża i Frankfurtu - mówi Jan Marek Mich, dyrektor sprzedaży i marketingu Lotu.

    CO Z RYANAIREM?

    Niedawno marszałek województwa Zygmunt Cholewiński był w Dublinie i rozmawiał z przedstawicielami firmy Ryanair. Tani przewoźnik definitywnie zrezygnował ze współpracy z firmą Singapore Aerospace Technology. W Rzeszowie nie powstanie więc baza serwisowa, o której mówiło się dużo w ubiegłym roku. - W tej chwili Irlandczycy analizują, czy opłacałoby się połączenie Rzeszów - Nottingham - mówi Zygmunt Cholewiński.

    Marszałek, odpowiadając na pytanie dziennikarzy, czy słyszał, że Ryanair może zlikwidować połączenia, jeśli nie powstanie nowy terminal, stwierdził, że w rozmowach taki motyw się nie pojawił.

    Loty z Jasionki chciałby uruchomić także Central Wings, tani przewoźnik należący do Lotu. Ale na przeszkodzie stoi brak samolotów.

    DUŻE SAMOLOTY, MAŁY TERMINAL

    Na rzeszowskim lotnisku wciąż opóźnia się budowa nowego terminala. W tym roku powstaną fundamenty i piwnice. Są obawy, że na tym się skończy, a reszta inwestycji będzie ciągnąć się latami. - Będziemy się starać nawet o pozyskanie pieniędzy z rezerwy budżetowej na rozbudowę portu - zapowiada Zygmunt Cholewiński.

    Wciąż pojawiają się nieoficjalne lub półoficjalne opinie, że rozwój Jasionki jest blokowany, gdyż nie leży w interesie innych portów, na przykład Okęcia. Przebywający pół roku temu w Rzeszowie minister transportu Jerzy Polaczek zaprzeczał temu. - Chodzi o dbałość o publiczne pieniądze - wyjaśniał wtedy minister.

    Dla Lotu mały terminal też jest problemem. W Jasionce jednak przygotowują tymczasowe rozwiązanie. - Planujemy rozbudować terminal, ale nie część ogólnie dostępną - mówi Wiesław Mardosz, dyrektor Portu Lotniczego.

    SPÓŁKA NA PROBLEMY

    Rozwiązaniem może być powstanie spółki lotniskowej. Istnieją one prawie na każdym lotnisku. - W tej chwili jest już sporządzona wycena majątku, wiemy, co należy do nas, a co do Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze - mówi Bogdan Rzońca, wicemarszałek województwa. - Porty Lotnicze przygotowują też biznesplan nowej spółki.

    Jak zapewniają marszałkowie, władze wojewódzkie będą miały dominujący udział w firmie. Poza województwem i PPL wejdą do niej jeszcze inne samorządy.

    CZY MAMY KONKURENCJĘ?

    Ostatnio pojawiły się informacje, że w Polsce mogą powstać kolejne lotniska - w Świdniku i Kielcach. - To mało prawdopodobne, a przede wszystkim bardzo odległe - uważa Stanisław Ożóg, poseł Prawa i Sprawiedliwości. - W Świdniku nie ma uregulowanych spraw własności gruntów, a ponadto w miejscu planowanego lotniska jest siedlisko chronionych susłów, a w Kielcach nawet nie ma lokalizacji.
    Ożóg zapewnia, że te plany nie zablokują rozwoju podkarpackiego lotniska.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo