Sezon na lody

    Jarosław Panek

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Najmniej tuczące są tak zwane sorbety, czyli owocowe lody bez dodatku śmietany czy innych tłuszczów. Mają nawet mniej kalorii niż jogurty typu light,

    Najmniej tuczące są tak zwane sorbety, czyli owocowe lody bez dodatku śmietany czy innych tłuszczów. Mają nawet mniej kalorii niż jogurty typu light, bo ledwie 70 kalorii w 100 mililitrach.

    Nadchodzi sezon lodów, które wcale nie są aż tak tuczące, jak mogłoby się wydawać. Jakie smaki preferujemy najbardziej?
    Najmniej tuczące są tak zwane sorbety, czyli owocowe lody bez dodatku śmietany czy innych tłuszczów. Mają nawet mniej kalorii niż jogurty typu light,

    Najmniej tuczące są tak zwane sorbety, czyli owocowe lody bez dodatku śmietany czy innych tłuszczów. Mają nawet mniej kalorii niż jogurty typu light, bo ledwie 70 kalorii w 100 mililitrach.

    Choć trudno w to uwierzyć, preferowany przez nas smak lodów zależy także od... znaku zodiaku. Raki, Bliźnięta i Skorpiony preferują wersję śmietankową. Barany delektują się głównie smakiem truskawkowym, a Wodniki wybierają czekoladowy - wynika z badań TNS OBOP.

    Za oknem pogoda trochę w kratkę, ale lodowe łasuchy przystąpiły do boju. Ich zadaniem bojowym, jest zdobycie jak największych porcji mrożonego przysmaku, którym delektowano się w starożytnym Rzymie. Ale wtedy była to przyjemność wyłącznie dla patrycjuszy, bo plebsu nie było stać na szybkie sprowadzanie śniegu z gór i mieszanie go z sokiem owocowym. Dziś nastąpiła lodowa demokracja.

    ŚMIETANKOWE RZĄDZĄ

    Choć wybór lodów na rynku jest ogromny, a wybór smaków i kolorów może zawrócić w głowie, to Polacy są wbrew pozorom tradycjonalistami. Owszem, skubną odrobinę tiramisu, lizną pistację, ale i tak na koniec zamówią największą porcję śmietankowych. Tak przynajmniej wynika z badań TNS OPOP, który sprawdził nasze preferencje w tej mierze.
    Aż 38 procent Polaków wybiera właśnie smak śmietankowy. Na drugim miejscu uplasował się smak waniliowy z wynikiem 16 procent. Trzecie miejsce na podium zajął smak czekoladowy (14 procent) zaś czwarte truskawkowy (10 procent). Nie trzeba specjalnego analityka, aby odkryć, że to cztery podstawowe smaki siermiężnych smaków PRL-u, kiedy lody były jednym z miarę dostępnych smakołyków. Inne smaki lodów, takie jak na przykład orzechowy, cytrynowy, pistacjowy czy kakaowy mają nie więcej niż 3 procent zwolenników wynika z raportu TNS OBOP.

    Dlaczego najczęściej wybieramy właśnie lody śmietankowe? Raport powołuje się tutaj na specjalistów psychologii, którzy uważają, że ten smak to jeden z pierwszych, jaki w dzieciństwie poznajemy. Takie właśnie lody podają nam rodzice, uznając je za najmniej przetworzone, bez dodatków chemicznych i sztucznych barwników. Duże znaczenie ma również kolor. Biel kojarzy się z czystością i naturą.

    Lody w Polsce to produkt wciąż sezonowy. Nie zobaczymy raczej zimą kogoś, kto na dwudziestostopniowym mrozie na ulicy zajada się tym przysmakiem. A w Finlandii w okolicach koła podbiegunowego, to ulubiony smakołyk na siarczystą pogodę. Za lodami przepadają też Włosi. Słynne rzymskie “gelaterie", czyli lodziarnie, kuszą wymyślnymi smakami, zwłaszcza zaś włoskim wynalazkiem, czyli straciatellą - śmietankowymi lodami z kawałki gorzkiej czekolady. Są miasta w świecie słynące z podawania pysznych lodów. Takim miejscem jest na przykład miejscowości Kalambaka u podnóża słynnych klasztorów Meteora

    NIE TAKIE ZNOWU KALORYCZNE

    W porównaniu z innymi narodami jemy lodów bardzo niewiele. Specjaliści twierdzą, że lody zdecydowanie poprawiają humor. Niestety trochę tuczą, ale i tak znacznie mniej niż choćby czekolada. Najmniej szkodliwe dla wagi, a wręcz przeciwnie, są sorbety. Mają mniej kalorii niż jogurty. Średniej jakości lody pełne emulgatorów, posiadają tych kalorii trochę więcej niż jogurt, bo około 150-170, zaś najbardziej tuczą lody ze śmietany kremówki, masła i jaj. Uwaga warto zwrócić uwagę na oznaczenie kalorii na opakowaniach, gdyż jedni producenci podają je w gramach inni w mililitrach. Kiedyś jeden litr równał się jeden kilogram, ale dziś tanie lody mają wciąż tę samą objętość, za to o połowę straciły na wadze.



    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo