Matura przez wieki

    Matura przez wieki

    Joanna Piechuta, Michał Dominik

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Maturzyści ze Stalowej Woli dzielą się wrażeniami po egzaminie z Lucjanem Małkiem, swoim historykiem i dyrektorem.

    Maturzyści ze Stalowej Woli dzielą się wrażeniami po egzaminie z Lucjanem Małkiem, swoim historykiem i dyrektorem. ©J. Piechuta

    Zagadnienia z pierwszej części nieco zaskoczyły młodzież ze Stalowej Woli. Zadowoleni z siebie są abiturienci z Tarnobrzega.
    Maturzyści ze Stalowej Woli dzielą się wrażeniami po egzaminie z Lucjanem Małkiem, swoim historykiem i dyrektorem.

    Maturzyści ze Stalowej Woli dzielą się wrażeniami po egzaminie z Lucjanem Małkiem, swoim historykiem i dyrektorem. ©J. Piechuta

    Wczoraj maturzyści zdawali egzamin z historii. Uczniowie musieli napisać wypracowanie na jeden z dwóch tematów oraz rozwiązać zadania testowe.

    - Tematy były takie, z którymi maturzyści powinni sobie poradzić - mówi Lucjan Małek, dyrektor Liceum Społecznego w Stalowej Woli. - Chociaż patrząc na egzaminy z poprzednich lat można było spodziewać się zagadnień społecznych i gospodarczych. Teraz pojawiły się typowo historyczne tematy - stwierdza.

    W Liceum Społecznym w Stalowej Woli na historię zdecydowało się ośmiu uczniów, sześciu zdawało ten przedmiot na poziomie rozszerzonym.

    - Wybrałem pierwszy temat o postanowieniach traktatu krakowskiego, drugi był o sporze między Polską a Niemcami w XX wieku - mówi Piotr Bielówka. - Spodziewałem się bardziej społecznego tematu. Pytania testowe obejmowały okres od starożytności do czasów nowożytnych - informuje.
    NIE DLA WSZYSTKICH TRUDNA
    Również Adam Sabat zdecydował się na pierwszy temat.
    - Dla mnie matura była łatwa, pytania testowe nie sprawiły mi trudności, chociaż nad niektórymi musiałem się zastanowić. Wybrałem historię, gdyż wybieram się na archeologię.

    Michał Pelc i Zbigniew Paprocki z tarnobrzeskiego "Kopernika" zapewniają, że podeszli do egzaminu z historii całkowicie na luzie. Wybrali poziom podstawowy. Zdecydowali się na ten przedmiot, gdyż uznali, że nie powinien przysporzyć im większych kłopotów.

    - Mieliśmy bardzo dobrego i wymagającego profesora - twierdzą zgodnie. - Wystarczyło uczyć się na lekcje, by zdać ten egzamin maturalny - informują.
    Egzamin podstawowy składał się z pytań, które dotyczyły między innymi średniowiecza, starożytności i historii nowoczesnej.

    - Przeważały jednak zagadnienia związane ze średniowieczem - opowiada maturzysta Michał Pelc.
    Zdaniem obu abiturientów, egzamin nie zawierał jakichś podchwytliwych czy dziwnych pytań, jak to miało miejsce w latach poprzednich. Dlatego i Michał, i Zbigniew są z siebie zadowoleni. Przyznają jednak, że odpowiedzi na pewne pytania, które teraz wydają im się banalne, w czasie pisania po prostu uleciały z głowy.
    - Jak mogłem nie pamiętać o Wielkiej Karcie Swobód - żałuje Zbigniew.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo