Szukają rąk do pracy

    Szukają rąk do pracy

    Agata Dziekan

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Stanowiska, co do których pracodawcy nie mają żadnych wymagań, to przede wszystkim te związane z branżą budowlaną.

    Stanowiska, co do których pracodawcy nie mają żadnych wymagań, to przede wszystkim te związane z branżą budowlaną.

    Żeby znaleźć zatrudnienie w budownictwie, nie trzeba spełniać żadnych wymagań. W przedsiębiorstwach brakuje ludzi.
    Stanowiska, co do których pracodawcy nie mają żadnych wymagań, to przede wszystkim te związane z branżą budowlaną.

    Stanowiska, co do których pracodawcy nie mają żadnych wymagań, to przede wszystkim te związane z branżą budowlaną.

    Pracodawcy, którzy zgłaszają swoje oferty do mieleckiego "pośredniaka" coraz częściej chcą już tylko, żeby pracownicy mieli chęć do pracy. W rubryce doświadczenie i wykształcenie wpisują "bez wymagań".

    Firma Pesam z Dębicy, która przygotowuje się do dużego przedsięwzięcia budowlanego w Mielcu, poszukuje pracowników budowlanych w różnych dziedzinach. Potrzebuje: betoniarzy, murarzy, cieśli, płytkarzy. Właściciel Jan Mytnik przyznaje, że będzie zadowolony z każdego chętnego, byle tylko chciał pracować.
    Dlatego w mieleckim Powiatowym Urzędzie Pracy, zgłaszając oferty zatrudnienia podał, że ewentualni kandydaci nie muszą spełniać żadnych wymagań w zakresie doświadczenia zawodowego i wykształcenia. - Bo chodzi mi tylko o to, żeby chętni w ogóle się znaleźli - podkreśla.
    CHĘTNYCH NIE MA

    Mówi, że mimo braku wymagań, zainteresowanych i tak nie ma. - W ciągu ostatnich dwóch tygodni zadzwonił do mnie jeden chłopak. Przyznał, że nie ma doświadczenia, bo pracował jako piekarz. Pytał o zarobki - dopowiada Jan Mytnik.

    Ofertę "bez wymagań" złożył do Urzędu Pracy także Mariusz Kasprzak, właściciel firmy Kazbut z Trzciany, koło Mielca. Poszukuje malarza budowlanego. Tłumaczy, że nie było sensu pisać o wymaganym doświadczeniu, bo według niego wszyscy fachowcy i tak już wyjechali za granicę. - Liczę na to, że zgłosi się jakiś chętny, którego nauczę podstawowych umiejętności w kilka dni - uzupełnia.

    Pracodawcy mówią, że nie mają żadnych wymagań najczęściej w stosunku do pracowników do wykonywania prac budowlanych. Ale bez wcześniejszej praktyki chcą także ludzi na stanowiska tokarz, frezer czy sprzedawca.

    BYLE TYLKO MIAŁ POJĘCIE

    Wygórowanych wymagań nie ma też kierownik młyna w Maliniu. Firma poszukuje mechanika samochodów ciężarowych. (Młyn bowiem dysponuje ponad dziesięcioma ciężarówkami). - W takim zawodzie, wiadomo, bez żadnych umiejętności się nie obejdzie. Ale pracownik nie musi mieć odpowiedniego wykształcenia. Byle tylko miał jakieś pojęcie o mechanice. Żeby chociaż trochę się na tym znał - mówi kierownik.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo