Nowa twarz Małaszyńskiego

    Nowa twarz Małaszyńskiego

    Kuba Zajkowski

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Paweł Małaszyński po charakteryzacji. Takim będziemy go oglądać w serialu "Twarzą w twarz"

    Paweł Małaszyński po charakteryzacji. Takim będziemy go oglądać w serialu "Twarzą w twarz" ©Oko Cyklopa

    W nowym serialu popularny aktor zostanie poddany operacjom plastycznym, które całkowicie mają zmienić jego wygląd.
    Paweł Małaszyński po charakteryzacji. Takim będziemy go oglądać w serialu "Twarzą w twarz"

    Paweł Małaszyński po charakteryzacji. Takim będziemy go oglądać w serialu "Twarzą w twarz" ©Oko Cyklopa

    Jak wyglądałby Paweł Małaszyński z blond czupryną, szarymi, przenikliwymi oczami, szeroką szczęką i gęstszym zarostem? Będzie się można o tym przekonać już we wrześniu, kiedy na antenę TVN trafi nowy serial obyczajowo-sensacyjny "Twarzą w twarz" w reżyserii Patryka Vegi.

    Wszystko za sprawą Wiktora, pseudonim "Ważka" - bohatera, w którego wciela się popularny aktor. Ten wykwalifikowany złodziej, ścigany zarówno przez policję, jak i przez mafię, będzie zmuszony uciec z Polski.
    Trafi do Szwajcarii, gdzie podda się szeregowi operacji plastycznych, które całkowicie zmienią jego twarz. Nowe oblicze Wiktora, za pomocą skalpela i innych przyrządów chirurgicznych, stworzy piękna doktor Marta - w tej roli Magdalena Walach.

    Jednak zanim dojdzie do operacji, "Ważka" kompletnie nie będzie przypominał Pawła Małaszyńskiego, którego wszyscy doskonale znają. Aktor, za sprawą mistrzowskiej charakteryzacji, zmieni się nie do poznania. O każdy szczegół jego nowego wcielenia zadbał światowej sławy charakteryzator Waldemar Pokromski, który pracował między innymi przy "Pachnidle. Historii mordercy" Toma Tykwera czy "Dziewiątych wrotach" Romana Polańskiego.

    - Przygotowania trwały ponad miesiąc - ujawnia aktor. - Wszystko odbywało się etapami. Najpierw dobieraliśmy kolor włosów, potem oczu, kształt nosa i szczęki. Waldemar Pokromski ciężko się napracował, żeby sprostać wizji i wymaganiom reżysera.

    Paweł Małaszyński wyznaje, że do momentu, w którym wszyscy zgodnie stwierdzili, że wreszcie stanął przed nimi Wiktor, wiodła bardzo długa, kręta droga. Aktor wiele razy odwiedzał protetyka, który wykonał niezliczoną ilość odlewów jego uzębienia, żeby idealnie dopasować specjalny aparat poszerzający mu szczękę. A także okulistów, którzy sprawdzali, czy jego oczy dobrze zniosą szkła kontaktowe.

    Czy warto było aż tak się poświęcać? Tak! Efekt jest oszałamiający! Paweł Małaszyński jest nie do poznania. Ucharakteryzowany ma szare oczy, które przy pomocy specjalnego kleju silikonowego mają także zmieniony kształt, blond czuprynę opadającą na czoło, rozjaśnione brwi, bliznę na prawym policzku, podniesioną linię zarostu i poszerzoną szczękę

    - Pierwszy raz byłem poddany tak skomplikowanej charakteryzacji i jestem zadowolony z rezultatu - wyjawia aktor. - Takie zmiany są solą aktorstwa. Przez chwilę zupełnie inaczej patrzyłem na świat. Stałem się kompletnie innym człowiekiem.

    Co ważne, charakteryzacja nie przeszkadza Pawłowi Małaszyńskiemu w pracy na planie. Aktor przyznaje, że wszystko zrobione jest tak, by czuł się komfortowo. W ogóle nie myśli o tym, czy spada mu peruka, wypada szczęka albo czy odklei mu się blizna. Każdy szczegół jest dopracowany do perfekcji.

    Zmiana wyglądu aktora każdorazowo trwa ponad dwie godziny. Żeby zdążyć na plan, Paweł Małaszyński oddaje się w ręce Waldemara Pokromskiego o 5.30.
    - Pierwszy raz wstaję wcześniej niż aktorki, bo to zawsze one są dłużej charakteryzowane - śmieje się aktor. - Ale nie jest tak źle. Przychodzę, siadam na fotel i… zasypiam.

    To jeszcze nie wszystkie zmiany w wyglądzie odtwórcy głównej roli w "Twarzą w twarz". Aktor, na wyraźną prośbę Patryka Vegi, któremu zależało, żeby zmężniał, regularnie ćwiczył na siłowni - cztery razy w tygodniu po 1,5 godziny. W efekcie jego masa mięśniowa zwiększyła się o ponad 5 kilogramów! Paweł Małaszyński przeszedł także miesięczny kurs boksowania.

    - Zależało nam, żeby sceny walki, w których biorę udział, dobrze wyglądały na ekranie - mówi aktor. - Wiktor jest miłośnikiem boksu, więc musi odpowiednio się poruszać i prawidłowo zadawać ciosy.

    Żeby przekonać się, czy nowa twarz popularnego aktora będzie równie atrakcyjna jak ta, którą widzowie doskonale znają z "Magdy M." czy "Oficera", trzeba uzbroić się w cierpliwość do września, kiedy na antenę TVN wejdzie "Twarzą w twarz". Obok Pawła Małaszyńskiego i Magdaleny Walach w serialu wystąpią ponadto między innymi Marta Żmuda-Trzebiatowska , Agnieszka Wagner, Jan Wieczorkowski, Szymon Bobrowski, Kuba Wesołowski i Krzysztof Kiersznowski .

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo