Ona płakała, oni gwałcili

    Ona płakała, oni gwałcili

    Marcin Radzimowski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Dziewczyna płakała, krzyczała. Ale oprawców to nie wzruszało…

    Dziewczyna płakała, krzyczała. Ale oprawców to nie wzruszało…

    Dwaj sandomierzanie zgwałcili piętnastoletnią dziewczynę z Tarnobrzega ! Obaj są już w rękach policji.
    Dziewczyna płakała, krzyczała. Ale oprawców to nie wzruszało…

    Dziewczyna płakała, krzyczała. Ale oprawców to nie wzruszało…

    Gdy dziewczyna powiedziała "nie", mężczyźni rzucili się na nią. Ona płakała, oni gwałcili. Ma zaledwie 15 lat i piętno na całe życie. Mrożące krew w żyłach zdarzenia rozegrały się cztery dni temu w okolicach Tarnobrzega. Obaj gwałciciele zostali już zatrzymani.

    Mając na względnie dobro pokrzywdzonej, tarnobrzeska prokuratura i policja wprowadziły całkowite embargo informacyjne. My o tym przestępstwie dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

    - Mogę potwierdzić tylko tyle, że prowadzimy śledztwo w sprawie zgwałcenia - mówi Robert Kiliański, zastępca prokuratora rejonowego w Tarnobrzegu. - Żadnych szczegółów.

    Z naszych ustaleń wynika, iż dwie przyjaciółki - 15-letnie mieszkanki Tarnobrzega, wracały do domu i postanowiły złapać "okazję" przy drodze relacji Sandomierz - Tarnobrzeg. Zatrzymało się auto osobowe, którym jechało dwóch młodych, około 20-letnich mężczyzn. Zaproponowali dziewczynom, że zanim je odwiozą do domu, wspólnie napiją się alkoholu.

    Potem mężczyźni z autostopowiczkami pojechali do Tarnobrzega, zaczęli jeździć po mieście. W końcu jedna z nastolatek wysiadła, drugą mieli również odwieźć do domu.

    Zamiast tego auto ruszyło w kierunku jednego z rolniczych osiedli miasta. Zatrzymało się na uboczu, z dala od zabudowań. Mężczyźni zgwałcili 15-latkę, która nie była w stanie stawić oporu. Dziewczyna płakała, krzyczała. Ale oprawców to nie wzruszało…
    W końcu gwałciciele odwieźli nastolatkę do Tarnobrzega. Zabronili komukolwiek wspominać o tym, co ją spotkało. Auto odjechało w kierunku Sandomierza.

    Ofiara zapamiętała wygląd sprawców i samochód, jakim się poruszali. Policjanci szybko ustalili właściciela. Kilka godzin później obaj sprawcy byli już w rękach policjantów. To dwaj mieszkańcy Sandomierza. Według naszych ustaleń jeden z nich się przyznał do zgwałcenia, drugi nie. Obaj sprawcy są już w tymczasowym areszcie.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo