Potrzeba więcej egzaminatorów

    Potrzeba więcej egzaminatorów

    Wioletta Wojtkowiak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Przyjmujemy trzech nowych egzaminujących - mówi Zbigniew Sęk, zastępca dyrektora tarnobrzeskiego WORD.

    - Przyjmujemy trzech nowych egzaminujących - mówi Zbigniew Sęk, zastępca dyrektora tarnobrzeskiego WORD. ©M. Radzimowski

    200 osób dziennie zapisuje się na egzamin prawa jazdy w Tarnobrzegu. Na praktyczny trzeba czekać półtora miesiąca.
    - Przyjmujemy trzech nowych egzaminujących - mówi Zbigniew Sęk, zastępca dyrektora tarnobrzeskiego WORD.

    - Przyjmujemy trzech nowych egzaminujących - mówi Zbigniew Sęk, zastępca dyrektora tarnobrzeskiego WORD. ©M. Radzimowski

    Chętnych na prawo jazdy jest tak wielu, że Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu przyjmuje od września trzech nowych egzaminatorów. Częściej będą się odbywać egzaminy na drugiej zmianie.

    Latem ruch w ośrodkach egzaminowania jest największy, a ośrodki nauki jazdy są oblężone. To zrozumiałe, bo większość zdających to młodzi ludzie, którzy chcą wykorzystać wakacje na zrobienie kursu i egzaminu.

    PRĘDZEJ, BO MOŻE BYĆ TRUDNIEJ

    Niektórych kursantów przeraziły zapowiedzi przyszłorocznych zmian w egzaminowaniu. - Słyszałam, że egzaminy mają być trudniejsze. Więcej pytań w teorii, mniej czasu na odpowiedź. Nie chcę czekać na nową ustawę i większy stres. I ten jest duży - mówi dziewiętnastolenia Anna z Rzeczycy czekając na swoją decydującą jazdę.

    Nie brakuje osób, które chcą podwyższyć kwalifikacje. Popularnością cieszą się zwłaszcza kursy na samochody ciężarowe. Dla zawodowych kierowców tirów jest dużo pracy za granicą.

    Codziennie na egzamin zapisuje się około 200 osób, a w rekordowym dniu było ich 270. Na egzamin trzeba czekać półtora miesiąca.

    Wpływa na to nie tylko większe zainteresowanie, ale zmiana przepisów osłabiająca moce przerobowe. - Dawniej zdający po negatywnej ocenie od razu kończył egzamin. Teraz, jeżeli nie ma rażących błędów ma prawo skończyć jazdę, czyli spędzić w aucie godzinę - wyjaśnia Zbigniew Sęk, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. To oznacza, że egzaminator, który dawniej mógł sprawdzić 15 osób dziennie, teraz egzaminuje do ośmiu kursantów.
    MNIEJSZE MIASTO, PRZEJRZYSTY SYSTEM

    Żeby rozładować tłok ośrodek przyjmuje od września trzech egzaminatorów, w tym pierwszą kobietę. Kadra będzie liczyła w sumie 33 osoby. Pracujący na popołudniowej zmianie, dotychczas trzy dni w tygodniu od września będą egzaminować kierowców przez pięć dni.

    Zdawać na prawo jazdy do Tarnobrzega przyjeżdżają też mieszkańcy innych województw. Tylko nieoficjalnie przyznają, że wygodniej im zdawać w mniej zatłoczonym mieście od Kielc, Rzeszowa czy Lublina.

    Dyrektor tarnobrzeskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego Janinę Sagatowską cieszy ta popularność, bo jeśli pracy jest więcej oznacza to nowe etaty. Ale uważa ona, że zdających przyciąga do Tarnobrzega wprowadzony w ośrodku przejrzysty system losowania egzaminującego.

    Komputer losuje egzaminatora dla każdego kursanta, dzięki temu nie ma podejrzeń o możliwość wcześniejszego "dopasowania się".

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo