Przywódca strajku zwolniony

    Przywódca strajku zwolniony

    Agata Dziekan

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Stanisław Skowron odebrał wczoraj „komórkę”, ale poinformował tylko, że przebywa za granicą. Nie chciał wypowiadać się na temat wyrzucenia go z prac

    Stanisław Skowron odebrał wczoraj „komórkę”, ale poinformował tylko, że przebywa za granicą. Nie chciał wypowiadać się na temat wyrzucenia go z pracy. ©A. Dziekan

    Stracił pracę, bo, jak twierdzą władze szpitala, chirurg miał wziąć urlop bez powiadomienia o tym swoich przełożonych.
    Stanisław Skowron odebrał wczoraj „komórkę”, ale poinformował tylko, że przebywa za granicą. Nie chciał wypowiadać się na temat wyrzucenia go z prac

    Stanisław Skowron odebrał wczoraj „komórkę”, ale poinformował tylko, że przebywa za granicą. Nie chciał wypowiadać się na temat wyrzucenia go z pracy. ©A. Dziekan

    Reprezentant protestujących lekarzy w Mielcu, którzy na początku października nie przyszli do pracy, czego skutkiem była ewakuacja szpitala, nie jest już pracownikiem tej placówki.

    - Naruszył obowiązki pracownicze - oświadcza dyrektor szpitala Leszek Kołacz.
    Stanisław Skowron jest przewodniczącym związku zawodowego lekarzy w mieleckim szpitalu. Pracował też na oddziale chirurgicznym szpitala. W trakcie lekarskich protestów odegrał istotną rolę.
    To on w imieniu medyków prowadził negocjacje dotyczące podwyżek płac z dyrektorem szpitala i przedstawicielami starostwa. Był w tym bardzo nieprzejednany. Wicestarosta mielecki Józef Smaczny w trakcie nadzwyczajnej sesji, kiedy radni powiatowi zdecydowali o wygaszeniu szpitalnych oddziałów, bo lekarze nie chcieli zgodzić się na proponowane im wtedy kwoty podwyżek pensji i nie zamierzali wycofać wypowiedzeń z pracy, nie ukrywał, że jego zdaniem to szef związku winny jest fiasku dyskusji.

    WSZYSTKO ZGODNIE Z PRAWEM?
    Dyrektor Leszek Kołacz informuje, że zwolnił lekarza odwołując się do artykułu 52 kodeksu pracy. - Pracownik dopuścił się naruszenia obowiązków pracowniczych. Wiem, że pan Skowron jako przewodniczący związku zawodowego podlega szczególnej ochronie prawnej. Zapewniam, że otrzymał wypowiedzenie z pracy zgodnie z przepisami, zgodnie z regulacjami kodeksu - wyjaśnia szef szpitala.
    Nie udało się nam uzyskać komentarza w tej sprawie od samego zainteresowanego. Nie chciał na ten temat dyskutować. - Jestem teraz za granicą. Nie mogę rozmawiać - usłyszeliśmy od Stanisława Skowrona wczoraj po południu.
    WSZYSTKO PRZEZ URLOP
    Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że dyrektor zdecydował o zwolnieniu chirurga między innymi w związku z jego zachowaniem w dniu ewakuacji szpitala 1 października, kiedy lekarze, którzy wcześniej złożyli wypowiedzenia z pracy, nie zjawili się na oddziałach. Stanisław Skowron jako szef związku zawodowego takiego wypowiedzenia nie złożył. Ale również nie zjawił się w pracy. Wziął urlop. Nie poinformował o tym dyrektora. Przekazał informację na ten temat jedynie ordynatorowi swojego oddziału. Tylko że wtedy ordynator nie był już pracownikiem lecznicy.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo