Nauczyciele chcą więcej zarabiać

    Nauczyciele chcą więcej zarabiać

    Klaudia Tajs

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Przed Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie nie zabrakło kilkudziesięciu przedstawicieli reprezentujących ognisko Związku Nauczycielstwa Polskiego w Mielc

    Przed Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie nie zabrakło kilkudziesięciu przedstawicieli reprezentujących ognisko Związku Nauczycielstwa Polskiego w Mielcu. ©K. Tajs

    Pedagodzy z naszego regionu protestowali przeciwko skandalicznym ich zdaniem zarobkom w oświacie.
    Przed Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie nie zabrakło kilkudziesięciu przedstawicieli reprezentujących ognisko Związku Nauczycielstwa Polskiego w Mielc

    Przed Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie nie zabrakło kilkudziesięciu przedstawicieli reprezentujących ognisko Związku Nauczycielstwa Polskiego w Mielcu. ©K. Tajs

    - Nie dajmy się oszukać rządowi - krzyczało ponad 700 nauczycieli z naszego regionu, którzy pikietowali w czwartek przed Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie. Zdesperowani nauczyciele domagali się podwyżek.

    Pedagodzy żądają dotrzymania obietnic składanych przez poprzedniego ministra edukacji, który tak szumnie zapowiadał, że pensje nauczycieli będą rosły.

    Tymczasem okazało się, że nowy rok szkolny dla tej grupy zawodowej nie zapowiada się obiecująco.
    Kilka dni po inauguracji roku nauczyciele dowiedzieli się, że stopa bazowa, z jakiej są wyliczane pensje, została obniżona o 49 złotych. - Dlatego na Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielska Polskiego zdecydowano, że od 12 października wznawiamy protest - mówi Stanisław Kłak, prezes Podkarpackiego Okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego.

    Swoje niezadowolenie związkowcy wykrzyczeli, a także wyrazili w treści transparentów: "Za granicę jechać wolę niż uczyć w polskiej szkole", "Trzeba umieć żyć na raty, by kaganek nieść oświaty". Jednak najczęściej nauczyciele podawali wysokość swoich pensji. - Absolwent studiów pedagogicznych, dobrze przygotowany do pracy na dzień dobry otrzymuje 800 złotych. Kto za taką kwotę wyżyje? - pytali protestujący nauczyciele.

    Pedagodzy złożyli petycje na ręce Dariusza Iwaneczki, wicewojewody podkarpackiego.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo