Emerytalna rewolucja?

    Emerytalna rewolucja?

    Jarosław Panek

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Odpowiedni staż pracy uprawnia do wcześniejszej emerytury także mężczyzn.

    Odpowiedni staż pracy uprawnia do wcześniejszej emerytury także mężczyzn. ©archiwum

    Mężczyźni, podobnie jak kobiety, będą mogli przechodzić na wcześniejsze emerytury, po udowodnieniu odpowiednio długiego stażu pracy.
    Odpowiedni staż pracy uprawnia do wcześniejszej emerytury także mężczyzn.

    Odpowiedni staż pracy uprawnia do wcześniejszej emerytury także mężczyzn. ©archiwum

    Takie orzeczenie wydał kilka dni temu Trybunał Konstytucyjny. Chodzi o artykuł 29 ustęp 1 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r., nr 39, poz. 353 z późniejszymi zmianami).

    Co to oznacza dla wielu panów, którzy marzą o wcześniejszej emeryturze i mają już dość pracy? Oto otwiera się przed nimi szansa wcześniejszego przejścia na zasłużony odpoczynek.

    TAK BYŁO DO TEJ PORY

    Zgodnie z dotychczasowym przepisem urodzone przed 1 stycznia 1949 roku kobiety, które nie osiągnęły powszechnego wieku emerytalnego, czyli 60 lat, mogą przejść na emeryturę w wieku 55 lat, ale tylko pod warunkiem, że wykażą się co najmniej 30-letnim okres składkowym i nieskładkowym.

    Mają prawo skorzystać z tego świadczenia również wtedy, gdy udowodnią co najmniej 20-letni okres składkowy i nieskładkowy oraz zostaną uznane za całkowicie niezdolne do pracy. Natomiast mężczyzna z takiej możliwości może skorzystać po osiągnięciu wieku 60 lat, pod warunkiem co najmniej 25-letniego okresu składkowego i nieskładkowego oraz uznania go za całkowicie niezdolnego do pracy. Mężczyźni nie mogą więc przechodzić na wcześniejszą emeryturę na pięć lat przed uzyskaniem wieku emerytalnego, spełniając tylko wymóg długiego stażu ubezpieczeniowego, tak jak kobiety. Tyle przepisy dotychczasowe.

    BĘDZIE RÓWNOUPRAWNIENIE

    Ale właśnie te przepisy, a konkretnie różnica wymagań stawianych osobom pragnącym przejść na wcześniejszą emeryturę w zależności od płci, były przedmiotem pytania prawnego skierowanego przez Wydział Pracy Ubezpieczeń Społecznych Sądu Okręgowego w Łodzi.

    To tutaj toczy się spór między ZUS, a mężczyzną, który po osiągnięciu 60 lat, mając równocześnie aż 40-letni okres składkowy i nieskładkowy, wystąpił o wcześniejszą emeryturę. Swój wniosek o wcześniejszą emeryturę argumentował tym, że po śmierci żony musi przejąć opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem i dlatego nie może pracować. ZUS odmówił mu wcześniejszej emerytury i w uzasadnieniu powołał się na brak odpowiednich przepisów. Dlaczego? Bo według cytowanych wyżej przepisów, czyli owego artykułu 29 ustawy emerytalnej, z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę ze względu na wiek i staż mogą korzystać tylko kobiety.

    Po takiej decyzji ZUS, mężczyzna odwołał się do sądu, który, rozpatrując skargę ubezpieczonego, zakwestionował zgodność z konstytucją tego przepisu. Sąd uznał, iż zapisy ustawy dyskryminują mężczyzn, legitymujących się długim stażem ubezpieczeniowym, bo odbierają im prawo do wcześniejszej emerytury.

    ROK NA ZMIANĘ PRZEPISÓW

    Tę opinię sądu podzielili sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Ich zdaniem wyłączenie z prawa 60-letnich mężczyzn, którzy mogą się wylegitymować co najmniej 35-letnim stażem ubezpieczeniowym, narusza zasadę wzajemności. Nie wolno wszak różnicować prawa do emerytury w zależności od płci. Trybunał uznał zatem, iż podstawą do nabycia świadczeń emerytalnych jest fakt długoletniego opłacania składek emerytalnych. Nie ma zatem powodów, aby dyskryminować mężczyzn, a zaskarżony przepis straci moc z upływem 12 miesięcy, licząc od daty publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw.

    To roczne odroczenie wejścia w życie ogłoszono po to, aby Sejm mógł przegłosować uzupełnienie przepisów ustawy emerytalnej. A zatem jest szansa, że mężczyźni także będą mogli przechodzić na wcześniejsze emerytury po spełnieniu tylko jednego warunku, czyli odpowiednio długiego stażu pracy. Teraz wszystko w rękach Sejmu, który musi uzupełnić przepisy.

    Czy to oznacza, że ci panowie, którzy już spełnili warunek odpowiednio długiego stażu, muszą cierpliwie czekać na głosowanie posłów? Nie! Trybunał Konstytucyjny wskazał bowiem, że w tej konkretnej sprawie możliwe jest już obecnie wydanie wyroku korzystnego dla ubezpieczonego, jako że sąd może skorzystać z zasady uchylenia domniemania konstytucyjności tego przepisu.

    A zatem, jeśli któryś z panów znajduje się w podobnej, jak opisana w Łodzi sytuacja i dostał od ZUS odmowę przyznania wcześniejszego świadczenia, również może podać tę instytucję do sądu, nie czekając na poselskie poprawki.

    Komentarze (15)

    Wszystkie komentarze (15) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo