Nowy szef Wojskowej Komendy Uzupełnień w Mielcu

    Nowy szef Wojskowej Komendy Uzupełnień w Mielcu

    /AD/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Daniel Chmielowiec i Mirosław Ciesielski (pierwszy z prawej) na spotkaniu  starostwie, w trakcie którego nowi szefowie Wojskowej Komendy Uzupełnień zostali

    Daniel Chmielowiec i Mirosław Ciesielski (pierwszy z prawej) na spotkaniu starostwie, w trakcie którego nowi szefowie Wojskowej Komendy Uzupełnień zostali oficjalnie przedstawieni samorządowcom ©A. Dziekan

    Żołnierze już przygotowują się do zmian w poborze.
    Daniel Chmielowiec i Mirosław Ciesielski (pierwszy z prawej) na spotkaniu  starostwie, w trakcie którego nowi szefowie Wojskowej Komendy Uzupełnień zostali

    Daniel Chmielowiec i Mirosław Ciesielski (pierwszy z prawej) na spotkaniu starostwie, w trakcie którego nowi szefowie Wojskowej Komendy Uzupełnień zostali oficjalnie przedstawieni samorządowcom ©A. Dziekan

    Wojskowa Komenda Uzupełnień w Mielcu, która zajmuje się poborowymi z powiatu mieleckiego, kolbuszowskiego, ropczycko-sędziszowskiego i dębickiego ma nowego szefa. Andrzeja Sitko na stanowisku komendanta zastąpił ostatnio podpułkownik Mirosław Ciesielski.

    Nowy komendant mieszka w Kamionce w powiecie ropczycko-sędziszowskim niedaleko Rzeszowa. Opowiada, że związał się z naszym regionem, kiedy rozpoczął pracę w Rzeszowie, a później w III Brygadzie Zmechanizowanej w Lublinie.
    Zanim jednak trafił w nasze strony, służba armii zawiodła go do Opola i Tarnowskich Gór. A pochodzi z Bydgoszczy. W Toruniu w latach 1982-1986 kształcił się w Wyższej Szkole Oficerskiej.
    Mówi, że mielecka komenda raczej nie będzie wymagała jakichś strukturalnych zmian. Musi się raczej przygotować do zmieniających się przepisów związanych z poborem do wojska. - Jeszcze w trakcie tego roku i następnego będą obowiązywać takie zasady, jak dotychczas. Ale od 2010 pobór ma być zawieszony - zapowiada nowy komendant.

    Objaśnia, że od tej daty będzie się w Polsce tworzyć ochotniczą służbę wojskową i narodowe siły rezerwy. - Właśnie jest opracowywany proces motywacyjny, który ma pomóc w pozyskiwaniu chętnych do służby wojskowej.

    Żołnierze ochotnicy będą otrzymywać różnego rodzaju dodatki: za wysługę lat, dodatek mieszkaniowy, dodatek wyżywieniowy. Być może także będą uprawnieni do 50-procentowej ulgi na przejazdy kolejowe.

    Narodowe siły rezerwy będą natomiast tworzyć byli oficerowie, żołnierze służby zasadniczej najlepiej przeszkoleni i wykształceni, gotowi do działania i wykorzystywani chociażby w sytuacjach kryzysowych. Za swoja pracę będą otrzymywać do czterech do sześciu tysięcy złotych rocznie.
    Zastępca komendanta mieleckiej Wojskowej Komendy Uzupełnień został kapitan Daniel Chmielowiec, od lat pracujący już w tej komendzie.

    Komentarze (2)

    .......

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo