Jedna noga ma wolne

    Jedna noga ma wolne

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Niemal każdy model obecnie produkowanego samochodu można kupić z automatyczną skrzynią biegów. Ale czy warto?
    Wiele przekładni automatycznych daje możliwość manualnej, tak zwanej sekwencyjnej, zmiany biegów. Takie rozwiązanie szczególnie przydatne okazuje się

    Wiele przekładni automatycznych daje możliwość manualnej, tak zwanej sekwencyjnej, zmiany biegów. Takie rozwiązanie szczególnie przydatne okazuje się podczas wyprzedzania. Dzięki niemu można samodzielnie zredukować bieg, co sprawi, że auto żwawiej ruszy do przodu. ©R. Felczak

    Sprawiają, że samochód potrzebuje nieco więcej czasu, aby zareagować na wciśnięcie pedału przyspieszenia. Są też przyczyną większego zużycia paliwa.

    Automatyczne skrzynie biegów są jednak bardzo komfortowe. Aby mimo wspomnianych wad docenić ich zalety wystarczy przejechać się autem, w którym nie ma sprzęgła.

    Na początek istotne wyjaśnienie: współczesne automatyczne skrzynie biegów są równie trwałe co przekładnie manualne. Zdecydowanie nie należy więc wierzyć opowieściom, że ich eksploatacja jest kłopotliwa, że są bardziej awaryjne.

    Prawdą jest natomiast to, że przyspieszanie samochodem z automatyczną skrzynią biegów trwa dłużej niż w przypadku takiego samego modelu auta z silnikiem o identycznej mocy.
    Nie są to jednak znaczące różnice. Przykłady: wyposażony w automatyczną przekładnię hyundai i30 z silnikiem benzynowym 1,6/122 KM przyspiesza do "setki" o 1,1 sekundy dłużej niż ze skrzynią manualną.

    Różnice w cenie

    Różnice w cenie


    Większość produkowanych samochodów dostępnych jest z manualnymi i automatycznymi skrzyniami biegów. Wersje z "automatem" są jednak nieco droższe, przeważnie o kilka tysięcy złotych. Oto kilka przykładów: FIAT LINEA: manualna 5-biegowa - 60 490 złotych, automatyczna 6-biegowa - 65 990 złotych. HONDA CIVIC (nadwozie 5-drzwiowe): manualna 6-biegowa - 71 400 złotych, automatyczna 6-biegowa - 75 400 złotych. OPEL CORSA (nadwozie 5-drzwiowe): manualna 5-biegowa - 42 350 złotych, automatyczna 5-biegowa - 45 850 złotych. SKODA FABIA II: manualna 5-biegowa - 45 900 złotych, automatyczna 6-biegowa - 50 400 złotych. TOYOTA COROLLA: manualna 5-biegowa - 70 100 złotych, automatyczna 5-biegowa - 73 100 złotych.
    Zestawienie uwzględnia poszczególne modele aut w identycznej wersji wyposażenia z takimi samymi silnikami.



    Identycznie jest w przypadku volkswagena golfa V z jednostką benzynową 1,6/102 KM. Ponadto trzeba mieć świadomość, że automatyczna skrzynia biegowa minimalnie ogranicza prędkość maksymalną pojazdu, przeważnie o kilka kilometrów na godzinę.

    Faktem jest też, że auto z "automatem" ma nieco większy apetyt na paliwo niż samochód z manualną przekładnią. W przypadku wspomnianego modelu koreańskiego koncernu zużycie benzyny wzrasta średnio o 0,7 litra, a niemieckiego produktu o 0,9 litra na 100 kilometrów.

    Mimo powyższych wyliczeń kwestiami przyspieszenia, prędkości maksymalnej i spalania nie należy jednak zbytnio się przejmować przy wyborze skrzyni, która ma zarządzać pracą silnika. Różnice są bowiem nieznaczne, zdecydowanie mniejsze niż te, które bardzo często powstają wskutek nieumiejętnego użycia lewarka skrzyni manualnej biegów.

    Decydujące powinny być natomiast odczucia związane z jazdą samochodem wyposażonym w automatyczną przekładnię. A te są komfortowe. I nie chodzi wyłącznie o to, że nie trzeba zmieniać biegów, że nie ma pedału sprzęgła. Na większy komfort jazdy wpływa bowiem także to, że podczas ruszania na wzniesieniu auto nie ucieknie do tyłu. Nie bez znaczenia jest też to, że "automat" często współpracuje z czujnikami systemów wspierających kierowcę, na przykład ABS i ESP. Zwiększa więc bezpieczeństwo jazdy samochodem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo