Sejmikowe spory

    Rafał Adamski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Obradom towarzyszyła manifestacja przeciwników prywatyzacji służby zdrowia.

    Obradom towarzyszyła manifestacja przeciwników prywatyzacji służby zdrowia. ©R. Adamski

    Gorącą dyskusję wywołała sytuacja w służbie zdrowia i sprawa terenu pod Podkarpacki Park Naukowo-Technologiczny .
    Obradom towarzyszyła manifestacja przeciwników prywatyzacji służby zdrowia.

    Obradom towarzyszyła manifestacja przeciwników prywatyzacji służby zdrowia. ©R. Adamski

    Podczas trwającej kilka godzin sesji sejmiku województwa podkarpackiego doszło do kilku burzliwych dyskusji. Nie wszystkie jednak doprowadziły do konstruktywnych wniosków.

    Żywą reakcję wywołało przyjęcie stanowiska sejmiku w sprawie 100 dni rządu. Radni Prawa i Sprawiedliwości zaproponowali, by w stanowisku znalazły się sformułowania, że rząd koncentruje się na polityce kadrowej, medialnej i kreowanie tematów zastępczych.

    Stwierdzili, że dochodzi między innymi do politycznych zmian w sądach i prokuraturach, a Platforma Obywatelska i Polskiego Stronnictwo Ludowe nie posiadają - zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości - koncepcji sprawowania władzy w Polsce. Dysponujące większością Prawo i Sprawiedliwość przeforsowało uchwałę według swojej propozycji.

    Medyczna dyskusja
    Przez ponad trzy godziny radni wysłuchiwali informacji o sytuacji w szpitalach w wojewódzkich w Krośnie i w Przemyślu.
    - Koszt ewentualnej likwidacji szpitala w Przemyślu to 70 milionów złotych - powiedział Zygmunt Cholewiński, marszałek województwa podkarpackiego. - Te pieniądze pochodziłyby z budżetu województwa. To ponad 10 procent naszego budżetu.

    Podczas obrad dwie osoby z Komitetu Obrony Szpitala w Krośnie trzymały transparent z napisem: Dość parcelacji szpitala. To ten komitet między innymi nie dopuścił, by szwedzka firma Gamro otworzyła oddział dializoterapii (sztucznej nerki) w krośnieńskiej placówce. Szwedzi przenieśli się do szpitala w niedalekim Jaśle.

    Obecny na sejmiku Tadeusz Górczyk, radny powiatowy z Jasła stwierdził, że wszyscy w powiecie są zadowoleni, iż oddział jest w tamtym właśnie szpitalu.
    Większość radnych nie za bardzo chyba była jednak zainteresowana tym, o czym była mowa, czego nawet nie ukrywali. Znudzeni rozmawiali między sobą, aż przewodniczący sejmiku Andrzej Matusiewicz musiał prosić o ciszę.

    Jak odzyskać działkę?
    Na koniec doszło do dyskusji na temat sposobu odzyskania terenu pod Podkarpacki Park Naukowo-Technologiczny. Jak informowaliśmy w sobotę, minister skarbu państwa powołując się na wyrok sądu odebrał województwu podkarpackiemu 85 hektarów niezwykle cennego terenu, na którym zaplanowano inwestycje firm z branży nowoczesnych technologii.

    Marszałek Zygmunt Cholewiński zaproponował, by złożyć odwołanie od ostatniej decyzji ministra skarbu państwa odbierającej działkę, a równocześnie wystąpić o ponowne przejęcie terenu, ale bez działki przeznaczonej pod autostradę.
    Nieoczekiwanie w roli głównej dyskutantki wystąpiła wiceprzewodnicząca sejmiku, była posłanka Lidia Błądek z Niska (Polskie Stronnictwo Ludowe-Piast. Radna stwierdziła, że decyzja ministra jest bezprawna, a sejmik powinien poskarżyć się do Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego. Jej zdaniem należałoby wejść w spór prawny z ministerstwem.

    Głos zabrał też poseł Stanisław Ożóg z Prawa i Sprawiedliwości. Stwierdził, że należy iść dwiema drogami prawnymi, tymi właśnie, które zaproponował marszałek.
    Lidia Błądek zabierała głos kilka razy. Miała pretensje, iż nie została oficjalnie poinformowana o piśmie ministra. Wreszcie - tymczasowo - zrezygnowała ze swoich propozycji. Przeszła propozycja marszałka.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo