Strategia na trudne czasy

    Strategia na trudne czasy

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Maciej Mamla, doradca finansowy firmy Expander Advisors: - Rynkami rządzą obecnie duże emocje, stąd tak nerwowe poszukiwania alternatywnych możliwości

    Maciej Mamla, doradca finansowy firmy Expander Advisors: - Rynkami rządzą obecnie duże emocje, stąd tak nerwowe poszukiwania alternatywnych możliwości inwestowania. Dotyczy to zarówno giełd gospodarek rozwiniętych, jak i z grupy „emerging markets”.

    Jak maksymalizować zyski z inwestowania, kiedy na światowych rynkach finansowych dominują spadki?
    Maciej Mamla, doradca finansowy firmy Expander Advisors: - Rynkami rządzą obecnie duże emocje, stąd tak nerwowe poszukiwania alternatywnych możliwości

    Maciej Mamla, doradca finansowy firmy Expander Advisors: - Rynkami rządzą obecnie duże emocje, stąd tak nerwowe poszukiwania alternatywnych możliwości inwestowania. Dotyczy to zarówno giełd gospodarek rozwiniętych, jak i z grupy „emerging markets”.

    Załamanie na GPW i światowych giełdach spowodowało, że podejmowanie decyzji inwestycyjnych stało się ostatnio bardzo trudne - nie ma prostej recepty na to, jak osiągać ponadprzeciętne zyski. W takiej sytuacji najlepiej przypomnieć sobie podstawowe zasady inwestowania, czyli zarządzanie kapitałem oraz dywersyfikację aktywów.

    Polacy przeszli w ostatnich miesiącach poważną lekcję oszczędzania. Od lata ubiegłego roku warszawska giełda znajduje się w tendencji spadkowej. Od szczytu z 6 lipca 2007 r. WIG stracił 32 proc., a WIG20 spadł o 27 proc. Powstaje pytanie, w co więc inwestować posiadane oszczędności nie narażając się na znaczne straty?

    ZYSK BEZ RYZYKA

    Ostatni krzyk mody w bankach i firmach doradztwa finansowego to inwestycje powiązane z gwarancją kapitału, tzw. produkty strukturyzowane. Mechanizm takich lokat jest prosty. Na przykład z każdych 100 zł większość pieniędzy, około 85-90 zł lokuje się na w bezpieczne obligacje, które po okresie trzech-czterech lat zapewniają nam zwrot zainwestowanych 100 zł. Pozostałe 10-15 zł przeznacza się na zakup tak zwanych opcji, na których można kilkakrotnie pomnożyć zainwestowane pieniądze lub... je stracić. Zyski nie zawsze zależą tutaj od koniunktury na giełdzie, bo można kupić między innymi opcje na pogodę, ceny złota, brylantów, czy też oparte o indeksy cen kawy, zboża, kukurydzy.



    Nie należy jednak przesadzać z wiarą w lokaty strukturyzowane. Nie należy ich traktować jak "maszynki do zarabiania pieniędzy", bo wtedy możemy się rozczarować. Lokaty strukturyzowane dają raczej szanse na osiągnięcie znacznie większego zysku niż na lokacie bankowej.

    NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?

    Przed samą inwestycją należy sprawdzić dwie istotne rzeczy, a mianowicie: na czym opiera się wybrana przez nas lokata strukturyzowana i czy rynek, na którym zostaną zainwestowane nasze pieniądze, ma perspektywy.

    "Struktury" są ciekawym rozwiązaniem w okresie niepewności na rynku i niejasnego kierunku giełdy. Inwestowanie w tego typu produkty może wiązać się z dodatkową korzyścią, jaką jest zwolnienie z "podatku Belki", jeśli lokata strukturyzowana ma formę polisy na życie.

    LOKATA BANKOWA CZY FUNDUSZ PIENIĘŻNY?

    To kolejna alternatywa dla ulokowania naszych oszczędności.
    Po ostatnich 12 miesiącach - trudnych dla większości funduszy inwestycyjnych - liczna grupa inwestorów zaczęła poszukiwać innej możliwości osiągania stabilnych zysków. Ich uwaga skoncentrowana została na lokatach bankowych przynoszących nawet 7 procent w skali roku czy też funduszach inwestycyjnych pieniężnych nieobarczonych ryzykiem inwestycyjnym i zabezpieczających przed spadkami na giełdzie. Co więcej, oprocentowanie lokat bankowych jest obecnie dużo wyższe niż zysk, jaki w ostatnim roku wypracowała większość z funduszy inwestycyjnych.

    Gdy rok temu fundusze akcyjne i zrównoważone cieszyły się kilkudziesięciu procentowymi zyskami, praktycznie nikt nie zwracał uwagi na bezpieczne fundusze pieniężne. Dzisiaj, kiedy indeksy giełdowe zaliczają znaczne spadki, fundusze pieniężne wracają do łask. W 2007 roku najlepsze fundusze pieniężne osiągnęły wynik na poziomie 4,3 procent, tymczasem obecnie najlepsze lokaty sięgają poziomu 7 procent. Należy jednak pamiętać, iż jeszcze w ubiegłym roku bardzo trudno było znaleźć jakąkolwiek lokatę lub rachunek oszczędnościowy dające więcej niż 4 procent w skali roku.

    CO WIĘC NALEŻY WYBRAĆ?

    Lokaty dające pewny i gwarantowany zysk mają swoją słabą stronę - aby uzyskać dane oprocentowanie, należy zamrozić posiadane oszczędności na określony czas, najczęściej na rok lub dwa lata.

    Z funduszu pieniężnego, dającego niższe stopy zwrotu, można wycofać się w każdej chwili, nie tracąc złotówki z już wypracowanych zysków. Dlatego też będzie to znacznie lepsza inwestycja dla tych osób, które inwestują na krócej niż rok i chcą mieć stały dostęp do posiadanych oszczędności i inwestycji.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo