Ekologiczna cegła tylko z Hadykówki

    Ekologiczna cegła tylko z Hadykówki

    Rafał Adamski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Prezes Beniamin Szczepaniec prezentuje ekologiczną cegłę.

    Prezes Beniamin Szczepaniec prezentuje ekologiczną cegłę. ©R. Adamski

    Firma, której jeszcze niedawno wróżono upadek, teraz stała się konkurencyjna i nowoczesna.
    Prezes Beniamin Szczepaniec prezentuje ekologiczną cegłę.

    Prezes Beniamin Szczepaniec prezentuje ekologiczną cegłę. ©R. Adamski

    20 milionów złotych

    20 milionów złotych


    Taką wartość mają inwestycje, którymi mogą pochwalić się Zakłady Ceramiki Budowlanej Hadykówka w ostatnim roku.



    Ma też pomysł na swoje miejsce na rynku.

    Zakłady Ceramiki Budowlanej z Hadykówki w powiecie kolbuszowskim otrzymały certyfikat produktu ekologicznego dla cegły wypalanej. To jedyny w kraju i jedyny w Europie producent cegieł, który może poszczycić się takim wyróżnieniem.
    Część producentów cegieł dodaje do wyrobów pyły i odpady z przemysłu. Natomiast w Hadykówce jest to tylko glina i trociny. Na tym właśnie polega ekologiczna wartość tego wyrobu.

    - Nie będziemy konkurować ceną, ale znaleźliśmy niszę - wyroby ekologiczne - mówi Beniamin Szczepaniec, prezes zakładów. - Na rynku jest zainteresowanie tego typu materiałami budowlanymi.
    W tej chwili cegła ekologiczna jest nieco droższa od zwykłej.
    Jeszcze dwa lata temu, zakład w Hadykówce był w trudnej sytuacji finansowej. Firmie zatrudniającej ponad 100 osób groziła nawet likwidacja. Potrzebny był inwestor. I inwestor się znalazł, chociaż spoza branży. To szefowie firmy komputerowej Apollo z Rzeszowa.

    - Szukaliśmy perły, w którą można zainwestować - mówią Tomasz Kraska i Jacek Barczak, w tej chwili tworzący Radę Nadzorczą Zakładów Ceramiki Budowalnej.
    W ostatnim czasie przeprowadzono kosztem 20 milionów złotych modernizację zakładu. Za część tych pieniędzy usprawniono między innymi proces wypalania. Dzięki inwestycjom produkcja może wzrosnąć nawet o 40 procent. Na razie 89 procent produkcji trafia do Polski, ale szefowie firmy myślą o eksporcie na Zachód. Złoża gliny mają - zdaniem ekspertów - wystarczyć na... 200-250 lat.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo