Używane auto pod lupą

    Używane auto pod lupą

    Robert Felczak

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    - Jeśli silnik auta, które zamierzamy kupić jest umyty wato mieć się na baczności. Może to bowiem świadczyć, że sprzedający chce ukryć na przykład ewentualne

    - Jeśli silnik auta, które zamierzamy kupić jest umyty wato mieć się na baczności. Może to bowiem świadczyć, że sprzedający chce ukryć na przykład ewentualne wycieki płynów – mówi ©D. Łukasik

    Co zrobić, aby zyskać pewność, że samochód kupowany na rynku wtórnym nie posiada poważnych usterek?
    - Jeśli silnik auta, które zamierzamy kupić jest umyty wato mieć się na baczności. Może to bowiem świadczyć, że sprzedający chce ukryć na przykład ewentualne

    - Jeśli silnik auta, które zamierzamy kupić jest umyty wato mieć się na baczności. Może to bowiem świadczyć, że sprzedający chce ukryć na przykład ewentualne wycieki płynów – mówi ©D. Łukasik

    Używany samochód może okazać się koniem trojańskim. Niespodzianki czasami są na tyle niemiłe, że ich wyeliminowanie okazuje się równie kosztowne jak cena zakupu pojazdu. Na co więc szczególnie zwrócić uwagę, aby uniknąć, a przynajmniej zminimalizować ryzyko związane z zakupem auta z drugiej ręki?

    Decydując się na zakup samochodu na rynku wtórnym bezwzględnie należy zasięgnąć porady u specjalistów. To ważne, bo z wykryciem ewentualnych mankamentów używanego auta nie poradzi sobie nawet kierowca z wieloletnim doświadczeniem. I dlatego warto odwiedzić warsztat samochodowy, najlepiej taki, który specjalizuje się w naprawianiu samochodu, który zamierzamy kupić.

    NADWOZIE

    W przypadku nadwozia szczególnie uważnie trzeba przyjrzeć się spasowaniu poszczególnych elementów karoserii, progom, słupkom i podłodze.

    - Na tych elementach najczęściej widoczne są ślady ewentualnych napraw lakierniczo-blacharskich. Doświadczony fachowiec dostrzeże nawet naprawy dokonane w profesjonalnym serwisie - mówi Dariusz Król, kierownik autoryzowanego serwisu w firmie POL-MOT Auto Bis będącej autoryzowanym dealerem Opla i Chevroleta w Kielcach.

    Ponadto przy ocenie nadwozia używanego auta warto skorzystać z miernika grubości lakieru. Trzeba jednak mieć świadomość, że dzięki niemu nie wykryjemy na przykład wymiany nadkola zniszczonego na nowe, polakierowane. Grubość powłoki lakierniczej będzie bowiem zapewne identyczna lub zbliżona do tej, jaka pokrywa inne elementy danego auta, które nie były naprawiane.

    POD MASKĄ

    Najważniejszy jest jednak silnik. W tym przypadku - w odróżnieniu od oględzin wnętrza pojazdu - także niezbędny jest doświadczony mechanik. Szczególnie w przypadku, gdy "serce" auta jest umyte, co może świadczyć, że sprzedający chce ukryć na przykład ewentualne wycieki płynów.

    - Warto również przyjrzeć się spalinom wydostającym się z układu wydechowego, których "jakość" może zdradzić, że silnik wymaga remontu - dodaje Dariusz Król.
    Jedną z bardziej problematycznych kwestii towarzyszących zakupowi auta z drugiej ręki jest także elektronika. Szczególnie w przypadku nowszych samochodów, w których jest mnóstwo układów i czujników.

    - Zapalająca się podczas uruchomienia silnika, a po chwili gasnąca lampka informująca o funkcjonowaniu układu ABS czy też poduszki powietrznej wcale nie musi oznaczać, że elementy te są sprawne. Można bowiem w miarę prosty sposób "okłamać" czujniki, dzięki czemu będą informowały, że wszystko jest w porządku. A należy pamiętać, że usuwanie awarii elektroniki jest bardzo kosztowne. I dlatego radzę podłączyć samochód do komputera, który zdradzi tego typu przeróbki - informuje Dariusz Król.

    ZAWIESZENIE I UKŁAD KIEROWNICZY

    Równie ważne - ze względu na koszty ewentualnych napraw - są kwestie związane z zawieszeniem i układem kierowniczym. Na szczęście w tym przypadku wykrycie ewentualnych problemów nie jest trudne. Oczywiście dla fachowca. W tym celu także pomocny jest komputer, który zbada między innymi skuteczność hamulców, zbieżność kół, czy też pracę amortyzatorów.

    WNĘTRZE

    O przeszłości używanego pojazdu sporo mówi wnętrze kabiny pasażerskiej. Znaczne zużycie tapicerki, wytarcia na kole kierownicy i lewarku skrzyni biegów oraz estetyka deski rozdzielczej najczęściej wskazują, że samochód był intensywnie eksploatowany. Ponadto takie mankamenty mogą ujawniać, że auto ma znacznie większy przebieg niż wskazuje licznik, który w miarę łatwo można cofnąć.

    Komentarze (7)

    Wszystkie komentarze (7) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo