Fiskusie oddaj już jeden procent

    Fiskusie oddaj już jeden procent

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Tarnobrzeskie hospicjum otrzyma pieniądze od fundacji „Ciepło i serce”, gdy tylko pieniądze z urzędu skarbowego wpłyną na jej konto. Jeszcze ich nie

    Tarnobrzeskie hospicjum otrzyma pieniądze od fundacji „Ciepło i serce”, gdy tylko pieniądze z urzędu skarbowego wpłyną na jej konto. Jeszcze ich nie ma.

    Organizacje pożytku publicznego niecierpliwie czekają na odpisy z naszych podatków.
    Tarnobrzeskie hospicjum otrzyma pieniądze od fundacji „Ciepło i serce”, gdy tylko pieniądze z urzędu skarbowego wpłyną na jej konto. Jeszcze ich nie

    Tarnobrzeskie hospicjum otrzyma pieniądze od fundacji „Ciepło i serce”, gdy tylko pieniądze z urzędu skarbowego wpłyną na jej konto. Jeszcze ich nie ma.

    Organizacje pożytku publicznego narzekają, że nie dotarły do nich jeszcze pieniądze z podatkowych odpisów, a bez nich nie są w stanie pomagać potrzebującym. Bo według nowych zasad urzędy skarbowe mają na przekazanie wsparcia czas do końca lipca.

    Pieniądze z 1 procenta naszego podatku, których przekazanie deklarowaliśmy w zeznaniach podatkowych do końca kwietnia nie dotarły jeszcze do większości obdarowanych organizacji. I tak jest w całej Polsce. W nienajlepszej z tego powodu sytuacji są te, które pomagają chorym.

    - Urząd skarbowy uspokajał wprawdzie, że jednoprocentowe odpisy z podatków prześle na przełomie czerwca i lipca. W banku to się ciągle nie potwierdza - mówi Stanisław Gurdak, prezes Fundacji "Ciepło i serce" wspierającej tarnobrzeskie hospicjum. Tu potrzeby nigdy się nie kończą. Jeśli pieniądze nadejdą przybędzie specjalistycznej aparatury i środków higieny. W ubiegłym roku podatnicy podarowali na rzecz hospicjum 15 tysięcy złotych.

    - My też czekamy. A pieniądze przekazujemy na sprzęt, który pomaga dochodzić do zdrowia osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych - mówi Elżbieta Głowacka, skarbnik stowarzyszenia "Politrauma" w Stalowej Woli.

    COŚ ZA COŚ

    Na opóźnienia urzędy skarbowe nic nie mogą poradzić. - W ubiegłym roku organizacje otrzymały darowizny wcześniej, bo pieniądze na ich konta wpłacali sami podatnicy i musieli to zrobić najpóźniej do 30 kwietnia - wyjaśnia Marek Skocki, naczelnik urzędu skarbowego w Tarnobrzegu.

    Przepisy się zmieniły. I chociaż w tym roku przekazać 1 procent jest łatwiej, bo nie trzeba było się fatygować z przelewem do banku, czy na pocztę to uproszczenie procedur skomplikowało sytuację obdarowanych. Na pieniądze czekają długo.
    Teraz to urzędy skarbowe przekazują organizacjom odpisy z podatku, a mają na to zgodnie z przepisami trzy miesiące.

    - Jeśli ktoś w lutym złoży PIT, to jego pieniądze są dużo szybciej przekazywane na konto danej organizacji niż pieniądze podatnika, który rozliczył się w kwietniu. Niestety przed upływem terminu wpływa do urzędów najwięcej zeznań podatkowych. Każde trzeba sprawdzić i wprowadzić do systemu, w natłoku obowiązków moce przerobowe zawodzą - mówi Agnieszka Dziura z Izby Skarbowej.

    JESTEŚMY ZA TO HOJNI

    Pocieszające jest to, że w tym roku kilkakrotnie wzrosła liczba podatników, którzy zdecydowali się wesprzeć dobroczynne organizacje. Grażyna Pelewicz, naczelnik urzędu skarbowego w Stalowej Woli twierdzi, że zmiany są imponujące. W 2006 roku 2799 podatników podarowało organizacjom pożytku publicznego ponad 170,5 tysiąca złotych. W tym roku uczyniły tak już 9274 osoby. Suma odpisów przekroczyła 564 tysiące.

    Naczelnik tarnobrzeskiej skarbówki poinformował w piątek, że urząd zakończył akcję wprowadzania danych z rocznych zeznań podatkowych do systemu komputerowego. A to znaczy, że w ostatnich dniach czerwca przeleje na konta 380 organizacji ponad 404 tysiące złotych.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo